Inflacja spadnie, ale później może wyraźnie wzrosnąć

inflacja
Inflacja spadnie, ale później może wyraźnie wzrosnąć/shutterstock
Według Adama Glapińskiego prognozowanie utrudnia niepewność co do decyzji rządu.

Niewiele na temat ryzyka postawienia prezesa Narodowego Banku Polskiego przed Trybunałem Stanu czy perspektyw wejścia naszego kraju do strefy euro, za to dużo o tym, że w końcu tego kwartału inflacja obniży się niemal do celu banku centralnego, by później znacząco wzrosnąć, i o dużej dozie niepewności, jeśli chodzi o perspektywy dynamiki cen w drugiej połowie roku – tak wyglądała środowa konferencja szefa NBP Adama Glapińskiego. Miała ona miejsce dzień po zakończeniu pierwszego tegorocznego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, na której nie zostały zmienione stopy procentowe. Główna stopa NBP od października ub.r. wynosi 5,75 proc.

Cały artykuł przeczytasz w czwartkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraInflacja spadnie, ale później może wyraźnie wzrosnąć »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj