Wróbel: PiS zrobiło z TVP medium groteskowe, za to wierne i antypubliczne [FELIETON]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lipca 2020, 14:22
TVP
<p>TVP</p>/ShutterStock
Błędem jest trywializowanie „debaty o debacie” jako sporu politycznych elit, z perspektywy zwykłego człowieka – toczonego nie wiadomo o co i nie wiadomo po co. Rafał Trzaskowski nie mógł pójść na debatę do TVP, bo telewizja aż tak skoszarowana oraz posłuszna politycznym decyzjom rządzącej partii jak ta z ul. Woronicza jest antypubliczna.

Zwolennicy prezydenta Andrzeja Dudy (poza zdarzającymi się w każdym obozie autentycznymi głupkami) dobrze to wiedzą. Niemniej jednak, jak w grze w pomidora, potrafili do ostatnich chwil powtarzać frazesy o obywatelskim obowiązku Trzaskowskiego „udziału w debacie w publicznej telewizji”. W ogóle to obowiązek, ale w Polsce A.D. 2020 TVP jest stronnicza i agresywna. I wiemy to wszyscy, ci z PiS także.

Korona by PiS z głowy nie spadła, gdyby telewizja publiczna była wielonurtowa i, chociażby czasem, obiektywna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj