Wywiad dla studenckiego pisma prestiżowej uczelni Ecole Normale promuje Pałac Elizejski, który udostępnia go w pięciu wersjach językowych, w tym po polsku. Poniżej streszczenie PAP, dokonane na podstawie francuskiego oryginału.

Aby rozwiązać obecne kryzysy konieczna jest współpraca. Bez niej nie zwyciężymy koronawirusa, gdyż jeśli dopuszczona do obrotu szczepionka nie będzie wszędzie dostępna, to wirus będzie powracał. Podobnie jest z terroryzmem - ocenia prezydent.

Macron wielokrotnie wzywa w tym wywiadzie do stworzenia nowego multilateralizmu, czyli „dialogu między różnymi mocarstwami, w celu umożliwienia wspólnego decydowania”. Do owocnej współpracy międzynarodowej konieczna jest „Europa silna i polityczna”, której zdanie będzie się liczyć w nowych ramach współpracy międzynarodowej. Dlatego nie wolno stracić europejskiej „autonomii strategicznej” - zaznacza.

Prezydent zauważa też, że zamiast zapowiadanego w 1989 przez amerykańskiego politologa Francisa Fukuyamę „końca historii", nastąpiło odrodzenie się autorytarnych i teokratycznych potęg regionalnych.

Brak elementów pozwalających na rozwój klas średnich powoduje - zdaniem prezydenta Francji - „wątpliwości wobec demokracji”, zgodę na autorytaryzm i zamknięcie granic. Winą za to obarcza Macron ewolucję kapitalizmu, który stał się przede wszystkim kapitalizmem finansowym.
Reklama

Kolejne przełomy - według francuskiego prezydenta - przyniósł internet, który zmienił naturę informacji, a także przemiany demograficzne: „ludzkość, która rozmnaża się z szaleńczą szybkością”, ale nie w Europie.

Nawiązując do sukcesów Paryża w obszarze walki z ociepleniem klimatu, które nazywa europejskimi, Macron wzywa Unię Europejską do osiągnięcia „o wiele większej jedności geopolitycznej”. Taka taktyka już daje - jego zdaniem - wyniki, gdy chodzi o zaangażowanie Chin w cel neutralności węglowej.

Gospodarz Pałacu Elizejskiego przeciwstawia się „eksterytorialności dolara”, która - jak zauważa - pozwala USA na karanie miliardowymi grzywnami firm niestosujących się do prawa amerykańskiego. Dla Europy kluczowe znaczenie ma znalezienie sposobów i środków, które pozwolą jej samodzielnie zdecydować, że może polegać na sobie, a nie na innych, oraz że będzie mogła współpracować z kimkolwiek zechce.

Prezydent wyraża satysfakcję z „wyłaniania się nowej suwerenności, która nie jest narodowa, ale europejska”.

W aluzji do wystąpienia niemieckiej minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer, która podkreślała, że Berlin w pełni opiera swą strategię obronną na NATO, Macron powiedział, że „USA będą nas szanować jako sojuszników (…) jedynie, jeśli będziemy suwerenni, gdy chodzi o naszą obronę”.

„Europa nie może kajać się z powodu swobód, na jakie pozwala” – ocenia prezydent, który apeluje też o „współistnienia religii”.

Macron przewiduje „wiele kontrowersji” w związku ze szczepionką przeciwko koronawirusowi, której ojcostwo będą sobie przypisywali wszyscy. Konieczne będzie zachowanie – uprzedza – „czujności, czy wszystkie zasady naukowe są przestrzegane”. I w tym punkcie podkreśla, że „państwo jest gwarantem interesu publicznego” i tych spraw „nie może oddelegowywać”.

Prezydent obawia się polityki „faktów dokonanych”, która - jak uważa - stała się nową doktryną Rosji na Ukrainie czy Turcji na wschodzie Morza Śródziemnego. Musimy wynaleźć mechanizmy, by się tremu przeciwstawić - wzywa.

Macron podkreśla „prymat suwerenności narodu”, a to dlatego, że „zawsze, gdy próbowano ją czymś zastąpić, powodowało to wielki nieporządek”. „Demokratyczna suwerenność narodowa to skarb, który chronić trzeba jak źrenicę oka” – podsumowuje prezydent.