Młodzież garnie się do polityki. Czas pokaże, czy się w niej utrzymają

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 grudnia 2020, 21:13
Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński
<p>Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński</p>/ShutterStock
Działacze młodzieżówek protestują przeciwko sprowadzaniu ich roli do „przynieś, podaj, pozamiataj”. Owszem, roznoszą ulotki, ale wykonują też pracę społeczną, która buduje oddolne poparcie, a którą ich starsi koledzy często nie zaprzątają sobie głowy

Kiedy prezes Jarosław Kaczyński wezwał sympatyków swojej partii do obrony kościołów przed protestującymi, do akcji natychmiast włączyło się Forum Młodych PiS. Jego lider Michał Moskal polecił szefom młodzieżówek w regionach, by nie dopuszczali manifestantów w okolice „miejsc świętych dla milionów Polaków”. W ciągu kilkunastu godzin w Warszawie, Gdańsku, Lublinie i Bydgoszczy młodzi politycy PiS razem z wiernymi zapewnili obstawę wielu kościołom. 26-letni Moskal jest prawnikiem i warszawskim radnym, a także szefem gabinetu politycznego Kaczyńskiego. To on miał namówić prezesa, by partia założyła konto na TikToku. Na życzenie lidera obozu rządzącego lansował też w mediach i w Sejmie „piątkę dla zwierząt”, przedstawiając ją jako odpowiedź PiS na oczekiwania młodych wyborców.

Szybko rozwijająca się kariera Moskala to raczej wyjątek. Partyjna młodzież rzadko wspina się na wysokie szczeble hierarchii politycznej, okupowane w zdecydowanej większości przez działaczy w średnim lub starszo-średnim wieku (by użyć sformułowania Jarosława Kaczyńskiego).

Odmładzanie partyjnej starszyzny

Najbardziej eksponowane stanowisko, jakie we współczesnej polityce obsadzają działacze przed trzydziestką, to funkcja rzecznika prasowego. Polskie Stronnictwo Ludowe reprezentuje w mediach 28-letni Miłosz Motyka, prezes Forum Młodych Ludowców. Rzeczniczką prasową partii KORWiN jest z kolei zaledwie 21-letnia Julia Polakowska, szefowa młodzieżówki Młodzi dla Wolności (została nią, gdy miała 19 lat). Co ich zdaniem przesądziło o powierzeniu im tej funkcji? – Zaangażowanie, dyspozycyjność oraz współpraca z członkami partii na wszystkich szczeblach. Należy być aktywnym w terenie, organizować konferencje prasowe, spotkania z mieszkańcami, być liderem lokalnej społeczności – wymienia Miłosz Motyka. Również Julia Polakowska na pierwszym miejscu wskazuje zaangażowanie. – Zawsze w pracy przekraczałam normy. Jestem całkiem sprawna organizacyjnie, względnie ogarnięta, lubię wystąpienia medialne i rozmowy z dziennikarzami. Ale o mianowaniu mnie na stanowisko rzecznika i prezesa młodzieżówki ostatecznie zadecydował Janusz Korwin-Mikke – wyjaśnia.

Działalność w przybudówce młodzieżowej nadal bywa trampoliną do kariery w „dorosłej” polityce, ale jej nie gwarantuje. Najmłodszy członek obecnego rządu – 28-letni wiceminister finansów Piotr Patkowski – ominął ten etap, bo miał wpływowego mentora, który ciągnął go w górę: Mateusza Morawieckiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj