Za wyrażeniem wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi opowiedziało się 214 posłów, 233 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Głosowało 449 posłów. Większość bezwzględna potrzebna do odwołania ministra wynosiła 231 głosów.

Wniosek złożyło PSL w sierpniu; pod wnioskiem podpisali się także posłowie Lewicy. We wniosku ludowcy podkreślili, że odkąd Puda został ministrem w październiku ubiegłego roku MRiRW "nie przygotowuje projektów legislacyjnych, nie prowadzi dialogu z rolnikami, z organizacjami rolniczymi. "10 miesięcy nic nierobienia to kpina z polskich rolników" - napisali politycy w uzasadnieniu.

Reklama

Za odwołaniem Pudy cała opozycja; przeciw - PiS i Kukiz'15

Za odwołaniem ministra rolnictwa Grzegorza Pudy opowiedzieli się w czwartek w Sejmie posłowie opozycji: KO, Lewicy, Koalicji Polskiej, Polski 2050 i Porozumienia. Przeciwni odwołaniu byli posłowie PiS i Kukiz'15.

Sejm odrzucił w czwartek wniosek PSL o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorza Pudy.

Za odwołaniem Pudy było 214 posłów; przeciw - 232 posłów, a 2 wstrzymało się od głosu.

Wniosek o odwołanie szefa resortu rolnictwa poparło: 121 posłów Koalicji Obywatelskiej (przeciw była Katarzyna Piekarska); 46 posłów Lewicy, 22 posłów Koalicji Polskiej, 9 posłów Konfederacji, 7 posłów Polski 2050, 5 posłów Porozumienia, 1 poseł koła Polskie Sprawy oraz 2 posłów niezrzeszonych (2 było przeciw).

Przeciwko odwołaniu Pudy głosowało: 227 posłów PiS, 3 posłów Kukiz'15 (jeden był za - Stanisław Tyszka) oraz 2 posłów niezrzeszonych.

11 posłów nie wzięło udziału w głosowaniu.