"Lekarstwo, które sześć razy zawiodło". Hołownia krytykuje propozycję Tuska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 listopada 2021, 20:52
Szymon Hołownia
<p>Szymon Hołownia</p>/Agencja Gazeta
Donald Tusk proponując totalne zjednoczenie całej opozycji proponuje lekarstwo, które sześć razy zawiodło - stwierdził lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia. Według niego, przykładem powinny być Czechy, gdzie zjednoczenie opozycji w dwóch blokach było pragmatyczne i na zasadach partnerskich.

Tusk powiedział w piątek, że jego misją jest poprowadzenie PO i pomoc w tym, by wspólnie z partnerami całej opozycji poprowadzić opozycję do zwycięstwa. "W Polsce do wyborów pójdziemy zjednoczeni. Kto tego nie będzie akceptował, rozumiał, sam znajdzie się na marginesie polityki. (…) Tego chcą w większości Polacy, tego wymaga interes narodowy. To jeden z oczywistych testów na patriotyzm" - oświadczył szef PO

Hołownia zapytany w piątek w Polsat News o tę wypowiedź Tuska powiedział, że usłyszawszy ją pytał "wielu ludzi, czy oni też odczytują tę - jego zdaniem niezręczną - wypowiedź bardziej jako szantaż, jako groźbę, niż zaproszenie do współpracy". "Czuję się w kłopocie, jeżeli ktoś znowu zaczyna używać, mechanizmów które dzielą Polaków" – dodał.

Według lidera Polski2050 "Donald Tusk proponując to zjednoczenie opozycji, o którym coraz goręcej słyszymy z ust Platformy Obywatelskiej - totalne zjednoczenie totalnej opozycji jak by pewnie powiedział PiS - proponuje lekarstwo które sześć razy zawiodło".

"Nie potrzebujemy ojca, patriarchy, mesjasza, kierownika. My, jeśli już, to potrzebujemy odpowiedzialnego partnera, który jest w stanie usiąść do stołu bez paternalistycznego tonu" – powiedział Hołownia.

Dodał, że Tusk "może powoływać się na wariant węgierski", gdzie wspólnym kandydatem opozycji na premiera w przyszłorocznych wyborach jest Péter Márki-Zay.

"Ale dla nas dużo bliższym przykładem powinny być Czechy, w których zjednoczenie opozycji w dwóch blokach było bardzo pragmatycznie i sensownie poukładane i było przede wszystkim robione na zasadach partnerskich, a nie na zasadach jeden dominuje wszystkich" - powiedział Hołownia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj