Czy państwo powinno mieć kontrolę nad spółkami o strategicznym znaczeniu? Jest komentarz Donalda Tuska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 stycznia 2024, 21:42
Posiedzenie rz?du Donalda Tuska
Donald Tusk/JACEK DOMINSKI/REPORTER
Państwo powinno mieć współkontrolę, być obecne w spółkach o strategicznym znaczeniu, głównie energetycznymi, przesyłowymi - wynika z wypowiedzi premiera Donalda Tuska w wywiadzie dla Polsat News, TVN24 i TVP Info. Dodał, że państwo jako właściciel może mieć oczekiwania co do obsadzania stanowisk, ale zdecydują konkursy.

"Nie mam wątpliwości, że państwo powinno mieć współkontrolę, być obecne w spółkach o strategicznym znaczeniu (...). Chciałbym, by państwo było obecne tam, gdzie ma to strategiczne znaczenie dla Polski, państwa i bezpieczeństwa, ale (...) nie mam wątpliwości w kontekście tego, co się dzieje globalnie, że państwo musi mieć kontrolę nad kluczowymi spółkami, głównie energetycznymi, przesyłowymi" - powiedział Tusk.

Premier zapowiedział, że w spółkach o strategicznym znaczeniu będą jednak konkursy na stanowiska.

"Jest oczywiste, że właściciel, szczególnie tam, gdzie państwo jest właścicielem dominującym lub kluczowym, gdzie dotyczy to np. bezpieczeństwa energetycznego państwa, nie będę udawał, że nie będziemy mieli oczekiwań i rekomendacji – to oczywiste. Ale i tak będzie każdy musiał przejść procedurę konkursową" - powiedział Tusk.

"Z panem ministrem Budką przedstawimy listę tych firm istotnych ze względu na bezpieczeństwo strategiczne państwa. Nie będziemy udawać, że rząd nie będzie miał wpływu na to, kto zarządza tymi spółkami, ale wszystkich będzie obowiązywał konkurs. Mówię o transparentności (...). W tej chwili w MAP jest grupa ludzi, którzy przygotowują proces nominacyjny, ale na końcu będzie to przejrzyste postępowanie konkursowe" - dodał.

"Dawno nie widziałem tak nietrafnych prognoz" 

Premier pytany o pojawiające się w mediach nazwiska potencjalnych kandydatów na stanowiska ocenił, że są to nietrafione prognozy.

"Czytam w mediach o nazwiskach (...). Dawno nie widziałem tak nietrafnych prognoz" - powiedział.

Pytany, czy nietrafna jest prognoza dotycząca Elżbiety Bieńkowskiej, która według medialnych spekulacji mogłaby być prezesem Orlenu, odpowiedział: "Kompletnie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj