Szef MON: Powołujemy zespół ds. oceny funkcjonowania podkomisji smoleńskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 stycznia 2024, 09:24
[aktualizacja 19 stycznia 2024, 09:56]
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz/PAP
 Powołujemy zespół ds. oceny funkcjonowania podkomisji smoleńskiej A. Macierewicza; będziemy oceniać działania podkomisji, a nie badać przyczyny katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. - poinformował w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef MON podkreślił, że przejmując rządy w Polsce i stery w resorcie obrony zarówno on sam, jak i wiceminister Cezary Tomczyk zapewnili wszystkich Polaków, że wyjaśnią budzące wątpliwości sprawy. „Obiecaliśmy naszym rodakom uczciwość i powrót do prawdy. Mamy mocny mandat do wyjaśnienia spraw, które budzą wątpliwości” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier zaznaczył, że jedną ze spraw wymagających ogromnego szacunku, wrażliwości, uszanowania bólu i pamięci jest to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. „Katastrofa pod Smoleńskiem była wydarzeniem, w którym zginęła elita RP. To wydarzenie, które przepełniło bólem i rozpaczą wszystkich, niezależnie od poglądów politycznych” – oświadczył.

Niektórzy, jak mówił szef MON, chcieli na katastrofie smoleńskiej zbudować swój kapitał polityczny. „Jedną z pierwszych decyzji, jaką podjęliśmy wspólnie w resorcie, było zakończenie prac podkomisji ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego z 10 kwietnia 2010 r.” – powiedział.

„Musimy ocenić 8 lat funkcjonowania podkomisji"

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że zakończenie prac podkomisji nie kończy wyjaśniania tego, czym zajmował się zespół Antoniego Macierewicza przez ostatnie osiem lat.

Wicepremier podkreślił, że faktycznym badaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej zajmowała się przed laty komisja Jerzego Millera. „Musimy ocenić 8 lat funkcjonowania podkomisji, którą kierował pan Antonii Macierewicz. Musimy wyjaśnić zasadność, celowość i wiarygodność tych działań, bo efektów do tej pory nie zauważyliśmy” – mówił.

„Powołujemy zespół ds. oceny funkcjonowania podkomisji smoleńskiej” – oświadczył wicepremier. Jak dodał, zespół zajmie się oceną funkcjonowania podkomisji, a nie badaniem przyczyn katastrofy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj