Goldman Sachs: Stopy procentowe w Polsce mogą wzrosnąć do 5,5 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 marca 2022, 13:29
Goldman Sachs
<p>Goldman Sachs</p>/ShutterStock
Stopa referencyjna może wzrosnąć do 5,5% wobec wcześniej oczekiwanych 5% z uwagi na gorsze perspektywy gospodarcze wywołane wojną na Ukrainie, oceniają analitycy Goldman Sachs. Bank obniżył prognozę wzrostu Polski w br. do 5,5% z 5,9% oraz podniósł prognozę średniorocznej inflacji do 8,2% w 2022 r.

Stopy procentowe - prognoza

"Biorąc pod uwagę wyższą inflację i słabsze kursy walutowe, podnosimy naszą prognozę dla stóp procentowych z 5% do 5% w Polsce, na Węgrzech, w Czechach Czechach i Rumunii" - czytamy w "CEE-4 Forecast Changes - Lower Growth, Higher Inflation, Higher Rates".

Zdaniem banku, łączny wpływ wyższych cen towarów (zarówno energii, jak i żywności) oraz deprecjacja kursów walutowych zwiększy średnią inflację o ok. 0,8 pkt proc. inflacji w 2022 r. i 0,8 pkt proc. w 2023 r. w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

"Niemniej jednak wystąpią pewne różnice w poszczególnych krajach, przy czym efekt inflacyjny wynikający z FX będzie najmniejszy w Rumunii, podczas gdy bezpośredni wzrost cen energii na Węgrzech powinien zostać zrównoważony przez limit cen detalicznych paliw. W związku z tym podnosimy nasze prognozy inflacji dla regionu CEE-4 dla Polski do +8,2% w 2022 r. i +5,0% w 2023 r., na Węgrzech do +7,3% i +3,6%, w Czechach do +10% i +2,9%, a w Rumunii do 9,2% i +3,6%" - czytamy dalej.

Wzrost PKB

"Konsekwencje dla wzrostu w krajach Europy Środkowo-Wschodniej są bardzo niepewne, nie tylko ze względu na niepewność związaną z samym konfliktem, ale także dlatego, że prawdopodobnie wystąpią zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki. Kryzys i związane z nim sankcje będą miały negatywny wpływ na handel między krajami Europy Środkowo-Wschodniej a Rosją i Ukrainą, ale bezpośrednia wymiana handlowa między tymi gospodarkami jest stosunkowo ograniczona (eksport do tych dwóch krajów łącznie wynosi od 3% PKB na Węgrzech do 1% w Rumunii). Ponadto, wyższe ceny surowców osłabią aktywność gospodarczą, a konflikt prawdopodobnie będzie miał negatywny wpływ na zaufanie przedsiębiorców i gospodarstw domowych. W zestawieniu z tymi skutkami spodziewamy się, że napływ uchodźców z Ukrainy - do tej pory 0,5 mln osób, a ich liczba gwałtownie rośnie - będzie istotnym czynnikiem pobudzającym PKB. Łącznie obniżamy nasze prognozy PKB dla CEE-4 na 2022 r. o 0,25-0,5 pkt proc. i podnosimy nasze prognozy na 2023 r. o podobną wartość" - podał Goldman Sachs.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj