Dlaczego szopanie korzysta z ulgowego opodatkowania -resort tłumaczy

Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że stawki podatku od nieruchomości są zróżnicowane w zależności od klasyfikacji budynków. Tylko obiekty mieszkalne czyli te, które faktycznie służą do zaspokajania codziennych potrzeb życiowych, takich jak spanie, gotowanie czy odpoczynek mogą korzystać z preferencyjnych stawek. I to tylko wtedy, gdy są tak sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków.

ikona lupy />
Ministerstwo Finansów / Inne

Szopy, składziki i komórki nie spełniają tych warunków, dlatego traktowane są jako „budynki pozostałe” i podlegają znacznie wyższym stawkom. Dla porównania, maksymalna stawka dla domu mieszkalnego w 2026 roku wynosi 1,25 zł za m², a dla szopy może sięgać nawet 12 zł za m², zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych.

Nie każdy płaci maksymalnie ale wielu płaci dużo

Ministerstwo wskazuje, że choć maksymalna stawka podatku dla budynków gospodarczych w 2025 r. wynosiła aż 11,48 zł, większość gmin stosuje niższe stawki. Tylko 9% z nich zdecydowało się na najwyższą możliwą opłatę. Średnia stawka dla szop i komórek wynosiła w 2025 r. około 8,12 zł, co i tak stanowi ponad 680% więcej niż za dom.

Jednocześnie wciąż nie ma przepisów, które pozwalałyby traktować przydomowe składziki jako część budynku mieszkalnego, nawet jeśli służą do przechowywania opału czy narzędzi potrzebnych do codziennego funkcjonowania.

Konstytucja nie pomoże? Zdaniem MF: wszystko jest zgodne z prawem

Rzecznik Praw Obywatelskich próbował wykazać, że takie różnicowanie może naruszać konstytucyjną zasadę równości (art. 32 Konstytucji RP) i proporcjonalności (art. 84 Konstytucji RP). Ministerstwo Finansów odrzuciło ten zarzut. Zdaniem resortu różnicowanie stawek ma pełne uzasadnienie prawne i funkcjonalne: budynki mieszkalne i gospodarcze służą innym celom, więc mogą być traktowane inaczej.

ikona lupy />
Rzecznik Praw Obywatelskich / ShutterStock

Co więcej, od 1 stycznia 2026 roku zmieniono przepisy, by zrównoważyć opodatkowanie garaży — teraz pomieszczenia do przechowywania pojazdów w budynkach mieszkalnych będą traktowane jak część mieszkalna, co ma zakończyć dotychczasowe spory i wątpliwości.

Co to oznacza dla właścicieli działek?

Jeśli masz na posesji niewielką szopę lub komórkę, w której trzymasz rowery, opał lub kosiarkę, musisz liczyć się z wyższym podatkiem niż za dom, w którym mieszkasz. Nie jest to błąd systemu, lecz efekt celowego zróżnicowania funkcji budynków.

ikona lupy />
domek ogrodnika szopa na narzędzia narzędziowa zacienione miejsce w ogrodzie / ShutterStock

W praktyce oznacza to, że warto sprawdzić, jak twoja nieruchomość jest sklasyfikowana w ewidencji gruntów i budynków, bo od tego zależy, ile zapłacisz fiskusowi. A z pozoru niewinne 10 m² drewnianej szopy może kosztować cię więcej niż dom.

Źródło:

  • Pismo Ministerstwa Finansów z 23 grudnia 2025 r., znak: DPL2.055.3.2025 – „Stanowisko w sprawie opodatkowania podatkiem od nieruchomości budynków gospodarczych (szop, komórek, składzików)”