Autor artykułu pisze, że podczas wizyty w Warszawie wicekanclerz, minister finansów Klingbeil miał zastanawiać się, co Polska robi lepiej, niż Niemcy. "Podczas gdy w Niemczech dobrobyt znajduje się w fazie zastoju, gospodarka po wschodniej stronie granicy rozwija się dynamicznie" – podkreślił dziennikarz "FAZ".

Niemcy zazdroszczą Polsce. Biorą nas za przykład

"FAZ" zaznaczył, że Klingbeil dobrze zna polskiego ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Obaj spotykali się już w Brukseli, a polski minister był już w Berlinie. "FAZ" przypomniał, że w ubiegłym tygodniu obaj uczestniczyli w wideokonferencji w formacie E6. Ministrowie finansów sześciu największych gospodarek europejskich dyskutowali o tym, jak sprostać wyzwaniom wynikającym z agresywnej polityki supermocarstw.

"FAZ" przypomniał, że w przeciwieństwie do pozostałych krajów z E6 Polska nie posiada wspólnej waluty euro. Autor tekstu podkreślił, że zdaniem Domańskiego Polska powinna obecnie pozostać przy swojej walucie. Jak pisze "FAZ", z powodu wysokiego deficytu, Polska miałaby i tak duże problemy ze spełnieniem kryterium przyjęcia euro. Dziennik przypomina, że w 2022 roku zadłużenie Polski (48,8 proc.) było wyraźnie niższe niż w Niemczech (64,4 proc.). Polska jednak szybko dogoniła Niemcy, w tym roku dług w obu krajach może wynieść około 65 proc.

"FAZ" zwraca uwagę na jedną znaczącą różnicę między oboma krajami. W Niemczech wzrost gospodarczy jest "pozbawiony siły". "Można odnieść wrażenie, że Niemcy są nasyceni, podczas gdy Polacy są nadal głodni sukcesu" – pisze autor, zaznaczając, że w ubiegłym roku polska gospodarka urosła o 3,6 proc.

Niemcy piszą o Nawrockim. Jedna rzecz im się nie podoba

Odnosząc się do zaproszenia Polski na szczyt G20 przez prezydenta USA Donalda Trumpa, "FAZ" pisze, że jest to "pasowanie na rycerza" dla rządu w Warszawie, a "ściślej mówiąc dla prezydenta RP”. Karol Nawrocki - zauważa "FAZ" - nie jest co prawda członkiem PiS, ale podobnie jak jego poprzednik Andrzej Duda znajduje się na "ostrym kursie przeciwnym do proeuropejskiego rządu Donalda Tuska" - pisze niemiecki dziennik. Według "FAZ" Nawrocki blokuje wiele reform i uniemożliwia cofnięcie reformy wymiaru sprawiedliwości, która według TSUE jest niezgodna z prawem unijnym.

Chociaż w systemie sądownictwa nic się nie zmieniło, Polska, w przeciwieństwie do Węgier, korzysta z dużych transferów z Brukseli, która prawdopodobnie "nie chce dodatkowo utrudniać życia Tuskowi" – czytamy. "Polski wzrost gospodarczy może być dla Niemiec bodźcem" – przytacza "FAZ" słowa Klingbeila.