30 sierpnia niedziela handlowa. Sklepy będą otwarte, ale jest ważny szczegół
30 sierpnia 2026 r. jest niedzielą handlową, więc tego dnia zakaz handlu nie będzie obowiązywał. To ostatnia niedziela handlowa przed długą przerwą, która potrwa aż do grudnia. Dla wielu osób będzie to również ostatnia okazja na zakupy przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Oznacza to, że zakupy będzie można zrobić w dużych sieciach handlowych oraz galeriach. Konkretne godziny otwarcia mogą jednak różnić się w zależności od sklepu, galerii i lokalizacji, dlatego przed wyjściem na zakupy warto sprawdzić harmonogram wybranej placówki. Wśród popularnych sieci, w których będzie można zrobić zakupy, są m.in.: Biedronka, Lidl, Dino, Kaufland, Auchan, Carrefour, Netto, ALDI, Stokrotka, POLOmarket.
Niedziela handlowa nie oznacza, że wszystkie sklepy muszą być otwarte
Warto rozróżnić dwie kwestie. Niedziela handlowa oznacza, że tego dnia nie obowiązuje ustawowy zakaz handlu. Nie oznacza natomiast obowiązku otwarcia każdego sklepu. O tym, czy dana placówka będzie działała 30 sierpnia i w jakich godzinach, decyduje jej właściciel. Dlatego przed zaplanowaniem większych zakupów warto sprawdzić informacje konkretnej sieci lub galerii. Przykładowo, Biedronka udostępnia wyszukiwarkę sklepów, w której można znaleźć najbliższą placówkę i sprawdzić jej godziny otwarcia. Wystarczy podać lokalizację i wybrać konkretny sklep.
30 sierpnia to ostatnia niedziela handlowa przed rozpoczęciem roku szkolnego
30 sierpnia wypada zaledwie dwa dni przed rozpoczęciem roku szkolnego. 1 września 2026 r. przypada we wtorek, dlatego niedziela handlowa może być dla rodziców ostatnim wygodnym terminem na uzupełnienie szkolnej wyprawki przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Kiedy kolejna niedziela handlowa po 30 sierpnia? Trzeba czekać aż do grudnia
Dla osób, które nie zdążą zrobić zakupów 30 sierpnia, kolejna ustawowa możliwość handlu przypadnie dopiero 6 grudnia 2026 r. W całym 2026 r. zaplanowano osiem niedziel handlowych. Po 30 sierpnia pozostają już tylko trzy:
- 6 grudnia 2026 r. - niedziela handlowa,
- 13 grudnia 2026 r. - niedziela handlowa,
- 20 grudnia 2026 r. - niedziela handlowa.
To efekt zmiany przepisów dotyczących handlu przed Bożym Narodzeniem. Od 2025 r., po ustanowieniu Wigilii dniem wolnym od pracy, zakaz handlu nie obowiązuje w trzech kolejnych niedzielach poprzedzających Wigilię. Pracownik lub zatrudniony może jednak wykonywać pracę w handlu w tym okresie najwyżej w dwóch z tych trzech niedziel
Czy w każdą niedzielę poza handlową obowiązuje zakaz handlu? Nie zawsze
Po 30 sierpnia większość niedziel pozostanie objęta ograniczeniem. Ustawa zakazuje nie tylko samego handlu, lecz także wykonywania czynności związanych z handlem oraz powierzania pracownikowi lub osobie zatrudnionej wykonywania takich czynności.
Kto może otworzyć sklep w niedzielę niehandlową? Lista wyjątków
Zakaz handlu w niedziele nie dotyczy wszystkich placówek. Ustawa z 10 stycznia 2018 r. przewiduje kilkadziesiąt wyjątków, w których sprzedaż może być prowadzona także w niedzielę objętą zakazem. W niedziele objęte zakazem mogą działać m.in.:
- stacje paliw,
- apteki i punkty apteczne,
- placówki pocztowe spełniające warunki ustawowe,
- sklepy w hotelach,
- sklepy na dworcach i lotniskach,
- sklepy internetowe,
- zakłady pogrzebowe,
- piekarnie, cukiernie i lodziarnie spełniające ustawowe warunki,
- placówki gastronomiczne,
- niektóre sklepy prowadzone osobiście przez właściciela.
Co trzecia kontrola wykazała naruszenia zakazu handlu. PIP podała dane
Przestrzeganie zakazu handlu nadal jest przedmiotem kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. W 2025 roku nieprawidłowości stwierdzono podczas 33,2 proc. kontroli dotyczących przestrzegania zakazu handlu w niedziele. W przypadku 185 skontrolowanych sklepów wielkopowierzchniowych naruszenia wykryto w 41,1 proc. przypadków. Wśród mniejszych sklepów odsetek ten wyniósł 32,5 proc. PIP wskazuje, że jednym z głównych problemów jest nieprawidłowe korzystanie z wyjątków pozwalających na handel w niedziele.
Sklep dodał kącik czytelniczy. Sąd Najwyższy przesądził, czy to wystarczy do handlu w niedzielę
Właśnie w tej sprawie pojawiło się w ostatnich dniach ważne stanowisko Państwowej Inspekcji Pracy. Chodzi o wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 2026 r., sygn. akt III KK 26/26. Sprawa dotyczyła marketu, którego właściciel powoływał się na wyjątek dotyczący placówek handlowych znajdujących się w zakładach prowadzących działalność m.in. w zakresie kultury, sportu czy oświaty. W sklepie utworzono klub czytelnika. Sąd Najwyższy uznał jednak, że taki zabieg nie wystarcza do wyłączenia zakazu.
Kluczowe znaczenie ma bowiem konstrukcja przepisu. Wyjątek obejmuje placówki handlowe znajdujące się w zakładach prowadzących określoną działalność, a nie zwykły sklep, w którym dodatkowo zorganizowano miejsce związane z kulturą lub czytelnictwem.
Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń wskazuje, że samo wydzielenie w sklepie miejsca na regał z książkami czy miejsc do siedzenia nie zmienia charakteru placówki. PIP przypomina również, że podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajmował już wcześniej - m.in. w wyrokach z 16 listopada 2023 r. oraz 10 lipca 2024 r.
Czy właściciel małego sklepu może handlować w niedzielę? Jest jeden ważny warunek
Przepisy przewidują szczególne rozwiązanie dla przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, który prowadzi handel osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek. Nie wystarczy więc, że właściciel sklepu pojawi się w nim na chwilę. Handel musi być prowadzony przez przedsiębiorcę osobiście. Taki przedsiębiorca może korzystać z nieodpłatnej pomocy najbliższej rodziny, m.in. małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa, wnuków czy dziadków. Warunkiem jest jednak to, aby osoby te nie były jednocześnie pracownikami lub zatrudnionymi w tej placówce u przedsiębiorcy korzystającego z ich pomocy. Nie oznacza to więc, że właściciel dużego sklepu może po prostu zastąpić pracowników członkami rodziny. Wyjątek dotyczy ściśle określonej sytuacji przedsiębiorcy prowadzącego handel osobiście.
Ile wynosi kara za handel w niedzielę mimo zakazu? Przedsiębiorcy grozi nawet 100 tys. zł
Naruszenie przepisów może mieć dla przedsiębiorcy poważne konsekwencje. Za wykroczenie polegające m.in. na powierzaniu pracownikowi lub osobie zatrudnionej pracy w handlu wbrew zakazowi grozi grzywna od 1000 do 100 000 zł.
Radca prawny i autorka publikacji prawnych. Od 2015 roku związana z redakcją Infor.pl, a obecnie współpracuje z Gazetą Prawną. Autorka licznych publikacji dotyczących prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, prawa cywilnego, karnego i gospodarczego.
Specjalizuje się w popularyzowaniu wiedzy prawnej i analizie zmian legislacyjnych w sposób przystępny dla czytelników.
