Forsal logo

Teraz skorzystasz z płatności odroczonych nawet jeśli w e-sklepie płacisz inną walutą inną niż polski złoty

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 kwietnia 2026, 14:43
Fintech  PayPo otwiera się na nowe rynki i wprowadza odroczone płatności walutowe
Z płatności odroczonych można teraz skorzystać także płacąc walutami/Materiały prasowe
Polski fintech PayPo rusza na podbój zagranicznych rynków. Znany z odroczonych płatności wprowadza do znanej na polskim rynku aplikacji płatności w obcych walutach. Po fazie testów, wszyscy użytkownicy karty PayPo mogą już płacić nią nie tylko w złotówkach, ale też w innych walutach - zarówno online, jak i stacjonarnie, w ponad 50 krajach na świecie.

Wedle aktualnych danych z karty PayPo, z której już teraz korzysta ponad 350 tysięcy użytkowników w Polsce. Po fazie testów odroczone płatności są obecnie dostępne są w 30 walutach, czyli kartą PayPo będzie można zapłacić w ponad 50 krajach na świecie. W tak atrakcyjnych miejscach dla naszych wakacji jak Czarnogóra czy zakupowa Andora, które używają Euro jako swojej waluty.

Odroczone płatności walutowe - bo Polacy rozliczają się w euro czy w USD

Polacy coraz chętniej podróżują do innych krajów, kupują w zagranicznych sklepach internetowych i korzystają z międzynarodowych usług. Potwierdzają to najnowsze dane CBOS. Jak wynika z badania, w minionym roku wyjazdy wypoczynkowe zadeklarowało 64% ankietowanych, a wyjazdy zagraniczne aż 44%. To najwyższa wartość tego wskaźnika od 1993 roku, odkąd CBOS monitoruje tę kwestię.
Z badania jakie przeprowadził fintech wśród swoich klientów, ponad 80% z nich jest zainteresowanych możliwością, skorzystania z płatności odroczonych również poza Polską. Najchętniej skorzystaliby z odroczonych płatności podczas wakacyjnego wypoczynku -70%, a 52% robiąc zakupy w zagranicznych sklepach online i 46% - kupując bilety lotnicze lub bilety kolejowe i autobusowe.

- Uruchomienie możliwości płacenia w innych walutach za pośrednictwem karty PayPo to ważny krok w rozwoju firmy, jak i całej branży BNPL (buy now, pay later) w Polsce. Po raz kolejny wychodzimy poza utarte schematy i wyznaczamy nowe standardy, pokazując, że płatności odroczone mogą być jeszcze bardziej elastyczne i dopasowane do realnych potrzeb konsumentów – mówi Piotr Szymczak, Chief Growth Officer w PayPo.
- Dla Polaków możliwość odraczania płatności także za granicą to ogromna wartość. To rozwiązanie, które pozwala lepiej planować wyjazdy, korzystać z okazji zakupowych i jednocześnie nie nadwyrężać domowego budżetu. Dla nas to kolejny krok w realizacji celu, jakim jest to, aby PayPo stało się domyślną formą płatności wśród polskich konsumentów – teraz nie tylko płacących w Polsce, ale również za granicą – dodaje Piotr Szymczak.

Walutowe płatności odroczone: jak to się robi

Wykonywanie transakcji płatniczych kartą PayPo w walutach jest bliźniaczo podobne do transakcji krajowych w złotówkach. Spłata zobowiązań wobec fintechu również odbywa się w naszej walucie, bez opłaty za przewalutowanie.
Korzystny kurs jest dostępny dla wszystkich użytkowników karty - nie ponoszą oni za to żadnych stałych opłat, ani nie muszą dokupować dodatkowych abonamentów. Właściciel karty sam ustala w aplikacji limit i nadal może płacić zbliżeniowo kartą, tym razem za granicą lub podaje jej standardowo dane w sklepach online.
Rozliczenia transakcji odbywają się z PLN (złotówkach) w opcji spłaty transakcji jak i ustalaniu limitu. Aby mieć jasność co do kosztów, w aplikacji użytkownicy mają dostępny kalkulator walutowy, wskazujący wartość transakcji w PLN po przewalutowaniu a także dostępne informacje o walutach i ich aktualnych kursach.

Jak wynika z przytoczonych wcześniej wewnętrznych badań klientów PayPo nowa międzynarodowa funkcja karty wpisuje się w długofalową strategię firmy, która konsekwentnie rozwija swoje usługi.
Aż 73% badanych uznało za najważniejsze kryterium przy płaceniu w obcej walucie przejrzysty kurs wymiany, bez opłaty za przewalutowanie. Cieszmy się, że kolejna polska firma technologiczna umacnia swoją pozycję jednego z liderów innowacji finansowych w Polsce i rusza w kierunku dalszego rozwoju także na międzynarodowym rynku usług.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMy country side era. Viralowy trend z mediów społecznościowych pokazał się na realnym rynku nieruchomości. Co raz więcej mieszczan chce mieszkać na wsi »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj