Rząd da setki milionów na dzieci z Ukrainy. Bez szkoły nie będzie 800 plus

uczeń w klasie, chłopiec, szkoła, tablica, lekcja, nauka,
Rząd da setki milionów na dzieci z Ukrainy. Bez szkoły nie będzie 800 plus/ShutterStock
Setki milionów złotych zamierza wydać rząd na dostosowanie naszych szkół do przyjęcia kolejnych tysięcy dzieci ukraińskich uchodźców. Tych zaś może być znacznie więcej, gdyż wypłata świadczeń wychowawczych uzależniona teraz będzie od tego, czy dziecko chodzi do szkoły. A do tej pory tysiące młodych Ukraińców unikać miało polskiej oświaty.

Gdy wielkimi krokami zbliża się nowy rok szkolny, okazało się, że przed szkołami i resortem edukacji stoi kolejne wyzwanie. Błyskawicznie trzeba coś zrobić z dziećmi ukraińskich uchodźców, które dotychczas nie pojawiły się w naszych szkołach.

Tysiące dzieci z Ukrainy nie chodzi do polskich szkół

Szacunki tymczasem wskazują, że problem może dotyczyć nawet kilkudziesięciu tysięcy dzieci, których rodzice uciekli przed wojną do Polski. Tylko w pierwszym okresie wojny polskie placówki szkolne samodzielnie zmuszone były zająć się edukacją 130 tysięcy młodych Ukraińców, ale jak się okazuje, z roku na rok problem ten się pogłębiał.

Z danych przedstawionych PAP przez Centrum Edukacji Obywatelskiej wynika, że w bazie danych PESEL UKR zarejestrowanych jest aż 298 tysięcy dzieci w wieku szkolnym, a na 155 tysięcy z nich rodzice pobierają świadczenie 800 plus. Tymczasem do polskich szkół uczęszczały zaledwie 134 tys. dzieci, co by oznaczało, że ponad 20 tys. gdzieś „zniknęło”. Jednym z wytłumaczeń jest możliwość, że dzieci te, zamiast chodzić do polskich szkół, skoro już tu mieszkają, korzystają z ukraińskiego systemu oświaty w systemie zdalnym. Jest jednak też szansa, że ich rodzice po prostu zdecydowali się pobierać na dzieci świadczenia, ale pozostawić je w domach i samemu zajmować się ich edukacją. A na to właśnie nie chce pozwolić polski rząd.

Pójdą do szkoły, to będzie 800 plus

We wtorek rząd podjął uchwałę, by wprowadzić w kwestii kształcenia ukraińskich dzieci w polskich szkołach spore zmiany. Zamierza na ten cel wydać nawet 500 milionów złotych, a pieniądze te pochodzić mają z programu: Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021 – 2027. Na co zostaną wydane? Przede wszystkim na dostosowanie szkół do przyjęcia kilkudziesięciu tysięcy nowych uczniów.

„Według szacunków Ministerstwa Edukacji Narodowej, zmiana ta spowoduje, że w roku szkolnym 2024/2025 dodatkowo do polskich szkół zostanie przyjętych ok. 60 tys. uczniów i uczennic z Ukrainy” – informuje Kancelaria Premiera.

Nie jest pewne, czy wszyscy rodzice będą chętni posłać swe pociechy do polskich szkół i zawsze będą mogli dokonać wyboru, natomiast jeśli się nie zgodzą, czeka ich kolejna niespodzianka. Przepisy znowelizowanej ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zakładają bowiem uzależnienie wypłaty świadczeń wychowawczych dla dzieci i młodzieży z Ukrainy od faktu realizacji przez nich obowiązku szkolnego i obowiązku nauki w polskim systemie oświaty.

„Pozostawanie dzieci i młodzieży z Ukrainy poza polskim systemem edukacji wiąże się z poważnymi konsekwencjami dla nich samych, ich rodziców oraz całego społeczeństwa” – podkreśla strona rządowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojtek Kubik
Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd da setki milionów na dzieci z Ukrainy. Bez szkoły nie będzie 800 plus »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj