Ostrzegają przed podróżami do polskiego zachodniego sąsiada! Co nie tak z Niemcami?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 września 2025, 08:12
[aktualizacja 5 września 2025, 08:12]
Ostrzeżenie dotyczące Niemiec
Ostrzeżenie dotyczące Niemiec/Forsal.pl
Kanadyjskie władze opublikowały zaskakujące rekomendacje dla turystów, które stawiają Niemcy w jednym szeregu z krajami o wysokim ryzyku, takimi jak Zimbabwe. Powodem są obawy przed kolejnymi zamachami terrorystycznymi, wzrostem aktywności skrajnej prawicy oraz nasilającą się falą kradzieży. Do podobnych ostrzeżeń dołączyły niemal jednocześnie także Stany Zjednoczone i Australia.

Terroryści i skrajna prawica – podwójne zagrożenie

W oficjalnym komunikacie podkreślono, że w Niemczech w ostatnich latach dochodziło do zamachów z wieloma ofiarami, a kolejne ataki są wysoce prawdopodobne. Potencjalne cele to lotniska, centra handlowe, jarmarki bożonarodzeniowe, a nawet szkoły czy miejsca kultu religijnego.

Równie niepokojące są doniesienia o przemocy ze strony skrajnej prawicy. Ofiarami najczęściej padają przedstawiciele mniejszości etnicznych, religijnych i politycznych, choć władze podkreślają, że turyści także mogą przypadkowo znaleźć się „nie w tym miejscu i nie o tej porze”.

Turyści na celowniku

Kolejnym problemem jaki dostrzeżono z Kanady są kradzieże. Kieszonkowcy działają głównie w dużych miastach, węzłach komunikacyjnych, na jarmarkach świątecznych i w popularnych atrakcjach turystycznych. Szczególnie narażone są dokumenty podróżne – kanadyjskie władze alarmują, że liczba skradzionych paszportów w pociągach w sezonie letnim i zimowym rośnie lawinowo.

Kieszonkowiec
Kieszonkowiec

Turyści proszeni są, by pilnowali bagażu, nie korzystali z niezabezpieczonych sieci Wi-Fi i zachowali ostrożność podczas zakupów online. Hakerzy i oszuści internetowi również upodobali sobie nieuważnych przyjezdnych.

Nie tylko Niemcy

Kanada nie ograniczyła ostrzeżeń wyłącznie do Niemiec. Na liście krajów podwyższonego ryzyka znalazły się także Włochy, Francja, Hiszpania i Wielka Brytania. Rekomendacje obejmują wzmożoną czujność w miejscach publicznych, na imprezach masowych czy podczas świąt religijnych.

Barcelona - tu tez turyści muszą uważać

Choć komunikaty mogą wydawać się alarmistyczne, eksperci przypominają, że większość podróżnych wraca z Europy bezpiecznie. Problem polega jednak na tym, że ataki – zarówno terrorystyczne, jak i ekstremistyczne – są trudne do przewidzenia, a konsekwencje mogą być dramatyczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj