Szef KPRM o liście komisarza UE ds. rolnictwa: Zamiast apelować powinien zająć się swoją robotą

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 marca 2024, 22:08
Polska, Unia Europejska
Polska, Unia Europejska/Shutterstock
Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski zamiast apelować powinien zająć się swoją robotą, większość problemów polskich rolników to rezultat jego działalności - w ten sposób szef KPRM Jan Grabiec odniósł się do listu Wojciechowskiego do premiera Donalda Tuska.

Wojciechowski napisał list do premiera Donalda Tuska w sprawie pomocy publicznej w rolnictwie. Zaapelował w nim o podjęcie na szczycie UE kwestii przedłużenia możliwości udzielania pomocy publicznej dla rolników po czerwcu 2024 r. Ten mechanizm wprowadzono w UE po agresji Rosji na Ukrainę.

Apel Wojciechowskiego skomentował w rozmowie z PAP szef KPRM Jan Grabiec. "Komisarz Wojciechowski zamiast apelować powinien zająć się swoją robotą. Większość problemów polskich rolników to rezultat jego działalności" - ocenił

Tak zwane tymczasowe ramy pomocy publicznej zostały przyjęte dwa lata temu, w marcu 2022 r., w związku z rosyjską agresją na Ukrainę, w celu wsparcia podmiotów gospodarczych dotkniętych gospodarczymi skutkami wojny na Ukrainie, w tym rolników. Od maja 2022 roku za zgodą Komisji Europejskiej 22 państwa członkowskie udzieliły swoim rolnikom pomocy publicznej na łączną kwotę ok. 10 miliardów euro, w tym zdecydowanie największej – ok. 4 miliardów euro – udzieliła Polska.

"Tymczasowe ramy kryzysowe wygasają w czerwcu 2024 roku i dalsza pomoc krajowa dla rolników w tym trybie nie będzie możliwa. Dotychczas Komisja nie przewiduje przedłużenia tych ram (choć zwracałem się o to przedłużenie w ramach wewnętrznych prac Komisji), nie ma też w tej sprawie żadnych inicjatyw państw członkowskich. Brak możliwości pomocy publicznej dla rolników dotkniętych skutkami rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie uniemożliwi kontynuację absolutnie niezbędnej pomocy. Jest to zagrożenie zwłaszcza dla rolników polskich, szczególnie dotkniętych skutkami tej wojny" - pisze w liście Wojciechowski.

"Panie Premierze, z mojej strony podnoszę ten problem w ramach wewnętrznych prac Komisji, ale bardzo potrzebny jest tutaj głos Polski, której rolnicy w największym stopniu są dotknięci skutkami gospodarczymi wojny na Ukrainie, i która dotychczas w największym stopniu korzystała z możliwości pomocy publicznej dla rolników" - podkreślił Wojciechowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj