Ze statystyk prowadzonych przez holenderską agencję informacyjną BNO News wynika, że na świecie odnotowano 24 przypadki ponownego zakażenia koronawirusem przez tę samą osobę (stan na połowę października). W wyniku drugiej infekcji zmarła jak dotąd jedna osoba.

Aby określić, czy rzeczywiście doszło do ponownego zakażenia nowym patogenem, naukowcy muszą wyizolować koronawirusa, zbadać jego materiał genetyczny i sprawdzić, czy ponowna infekcja została wywołana przez inny szczep.

Brak uzyskania dożywotniej i całkowitej odporności po przejściu SARS-CoV-2 nie powinien dziwić, bowiem tylko niektóre wirusy wywołują taką reakcję ludzkiego organizmu. Jest tak na przykład w przypadku odry. Wirus przeziębienia czy sezonowej grypy jest tak powszechny, ponieważ ma zdolność do ponownego zakażania tych samych osób. Prowadzi do tego wiele czynników takich jak niedostateczna odpowiedź układu odpornościowego, osłabienie odporności i znaczące mutacje wirusa.

Szybkość z jaką mutuje SARS-CoV-2 nie wzbudziła jak dotąd alarmu wśród naukowców. Istnieją przesłanki ku temu, że zakażenie nim zapewnia odporność na pewien czas. Wiele badań wykazało, że ludzie produkują przeciwciała do 7 miesięcy po zainfekowaniu. Nie jest jednak pewne, czy ich obecność wystarczy, by nie doszło do ponownego zakażenia. Badania pokazały też, że liczba przeciwciał szybko spada, szczególnie u osób, które przechodziły chorobę łagodnie. Większość osób, które zachorowały po raz drugi, pierwszą infekcję przechodziły lekko. Średni czas pomiędzy pierwszym a drugim zakażeniem wyniósł 74 dni, jednak w przypadku osób z lekkimi objawami lub bez to tylko 12 dni.

Reklama

Z obserwacji BNO News wynika, że w 10 z 19 przypadków drugie infekcje wywołały znacznie cięższe objawy niż pierwsze, a w 5 z nich doprowadziły do poważnych schorzeń. Badacze podejrzewają, że wynika to z tego, że ponowne infekcje zostały wywołane przez większe lub bardziej zjadliwe szczepy wirusa. Nie wiadomo, czy osoby ponownie zainfekowane koronawirusem mogą go przenosić na innych.

Jak wiedza na temat reinfekcji może być przydatna przy tworzeniu szczepionki? Jedna z teorii głosi, że organizm może zyskać odporność tylko, jeśli zostanie poważnie przetestowany przez szkodliwego patogena. Szczepionka może zapewnić układowi odpornościowemu trening – niekoniecznie prowadząc do wytworzenia koronawirusowych przeciwciał. Kilka eksperymentalnych szczepionek na Covid-19 pobudziło produkcję limfocytów T, które mogą wspomóc organizm w walce z innymi ciężkimi chorobami.