Rekordowy przekręt na deepfake. Oszuści ukradli 25 mln dolarów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lutego 2024, 06:30
cyborg ai sztuczna inteligencja
Pracownik oszukany za pomocą technologii deepfake przelał oszustom około 25,6 mln USD/Shutterstock
Pracownik międzynarodowej firmy przelał pieniądze na konto oszustów po wideokonferencji ze sztucznie wygenerowanym dyrektorem finansowym.  

Zdarzenie miało miejsce w Hongkongu, poinformowała o nim tamtejsza policja. 

Wideokonferencja rozwiewa podejrzenia 

Mężczyzna najpierw otrzymał z centrali znajdującej się w Wielkiej Brytanii maila z poleceniem wykonania przelewu na kwotę 200 mln dol. HK, czyli około  25,6 mln USD. Podejrzewał, że jest to próba pishingu. Jednak w kolejnym mailu dostał link do spotkania z innymi pracownikami oraz dyrektorem finansowym. Na nim, w obecności świadków, dyrektor powtórzył polecenie wykonania przelewu. Nic nie wzbudziło podejrzenia mężczyzny, dyrektor i inni pracownicy których znał, wyglądali i zachowywali się normalnie. Dlatego przelał całą kwotę na wskazane konto.   

wideokonferencja
 

Dopiero po czasie okazało się, że spotkanie było przygotowane przez cyberoszustów, a jego uczestnicy mieli cyfrowo wygenerowany wygląd i głos innych osób. Zdaniem funkcjonariuszy wykorzystano do tego publicznie dostępne nagrania wideo i audio. Policja nie ujawniła nazwy firmy. Podczas konferencji poinformowała jednak, że dokonała ostatnio sześciu aresztowań w związku z tego typu przestępstwami.

Deepfake coraz bardziej niebezpieczny 

Jak powiedział nadinspektor Chan Shun-ching, od lipca do września ubiegłego roku osiem skradzionych dowodów osobistych zostało wykorzystanych do sporządzenia 90 wniosków o pożyczkę i 54 rejestracji rachunków bankowych. Z tego co najmniej 20 razy technologia deepfake oparta na sztucznej inteligencji została użyta do oszukania programów rozpoznawania twarzy poprzez wykorzystanie wizerunków osób ze skradzionych dowodów.

To nie pierwsze tego rodzaju przestępstwo. W zeszłym roku w Chinach zatrzymano mężczyznę, który użył AI i podszył się pod inną osobę. Podczas wideo rozmowy namówił swojego rzekomego znajomego na przelanie mu kwoty wynoszącej w przeliczeniu około 2,5 mln zł. 

pieniądze firma spółka wynagrodzenia
 

Nie tylko oszustwa

Ofiarą deepfake padają też celebryci. W zeszłym roku głośna była sprawa Taylor Swift. W przestrzeni publicznej pojawiły się pornograficzne zdjęcia amerykańskiej piosenkarki, które zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Wyświetlono dziesiątki milionów razy, zanim zostały usunięte z platform społecznościowych. 

źródło

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj