"Pandemia niewątpliwie zmieni sposób, w jaki zdecydujemy się spędzić wakacje i urlop w tym roku, na korzyść zwiedzania i odpoczynku w kraju. Jednocześnie wciąż wzrastają wymagania dotyczące bezpieczeństwa, a ledwie odmrożona branża turystyczna musi szybko stanąć na nogi. Szansą na ożywienie gospodarcze dla rodzimej turystyki, a szczególnie preferowanych w obecnym czasie gospodarstw agroturystycznych, może być cyfryzacja i postawienie na obecność w sieci" - czytamy w komunikacie.

Jak podano, ograniczenia dotyczące podróży zagranicznych, a także obawa o zdrowie, sprawiają, że Polacy w tym roku szukają urlopu w kraju.

"Analiza trendów w Google w ostatnim miesiącu wskazuje, że szczególną popularnością wśród użytkowników szukających lokalizacji i atrakcji na najbliższe wakacje cieszą się miejsca położone blisko natury, parki narodowe i góry (hasła: Tatrzański Park Narodowy, Puszcza Białowieska, Poleski Park Narodowy, Pustynia Błędowska, Turbacz). Spadek liczby wyszukiwań zanotowały zaś kierunki popularne w latach poprzednich, lecz związane z atrakcjami bardziej miejskimi (hasła: Energylandia, ZOO Wrocław, Zamek Czocha, Kazimierz Dolny, Karpacz). Co więcej, szukamy głównie destynacji lokalnych, najczęściej w obrębie województwa, w którym mieszkamy, a jednocześnie często mniej popularnych i oddalonych od głównych turystycznych szlaków" - wymieniono w informacji.

"Trend ten znajduje swoje odzwierciedlenie także w poszukiwaniu odpowiedniego zakwaterowania na czas urlopu. Pomimo, iż hotele to ciągle większość zapytań w wyszukiwarce Google (84 proc. w maju 2020, w porównaniu do 87 proc. w maju 2019), w tym roku obserwujemy większe zainteresowanie wynajmem wakacyjnym (wzrost z 13 proc. do 16 proc. r/r). Natomiast zdecydowanie widocznym rosnącym trendem w tym roku jest hasło agroturystyka. Wyszukiwania haseł z tą frazą zaczęły rosnąć od końca kwietnia, nawet o 45 proc." - powiedział travel industry manager w Google Polska Antoni Andruszkiewicz, cytowany w komunikacie.

Jak zauważył travel analytical consultant w Google Polska Jacek Bisiński, Polacy nie stracili zainteresowania podróżami w czasach koronawirusa. Zmieniły się jednak ich preferencję oraz styl podróżowania.

Reklama

"Miejsca i atrakcja w kraju cieszą się zdecydowanie większym zainteresowaniem (wzrost udziału polskich destynacji z 60 proc. wyszukiwań podróżniczych w maju 2019 do 84 proc. w maju 2020). Ponadto zauważalny jest wzrost zainteresowania miejscami blisko natury, zielonymi miejscami poza miastami takimi jak parki narodowe (wzrost o 62 proc. rok do roku), a spadek wyszukiwań popularnych i często zatłoczonych miejsc takich jak kurorty wakacyjne czy parki rozrywki. Jedno jest pewne, wakacje 2020 nie będą latem w domu dla Polaków" - wskazał Bisiński.