Brytyjski regulator ostrzega: Osoby, które przeżyły wstrząs anafilaktyczny nie powinny brać szczepionki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 grudnia 2020, 08:44
Zdrowie, szczepionka
<p>Zdrowie, szczepionka</p>/ShutterStock
Osoby, które w przeszłości miały anafilaksję w reakcji na lekarstwa lub jedzenie, nie powinny przyjmować szczepionki przeciw Covid-19 stworzonej przez firmy Pfizer i BioNTech - ostrzegła w nocy ze środy na czwartek brytyjska agencja ds. regulacji leków (MHRA).

MHRA sprecyzowała tym samym swoje wcześniejsze ostrzeżenie, w którym była mowa tylko o silnych reakcjach alergicznych, bez wyszczególniania anafilaksji. Anafilaksja jest nagłą reakcją alergiczną, która w skrajnych przypadkach może doprowadzić do zgonu.

Jak poinformowała agencja, od momentu rozpoczęcia we wtorek szczepień w Wielkiej Brytanii, otrzymała informacje o dwóch przypadkach anafilaksji i jednym przypadku możliwej reakcji alergicznej po przyjęciu szczepionki. Wcześniej podano, że w dwóch z tych przypadków chodziło o pracowników służby zdrowia.

"Osoby, które w przeszłości miały anafilaksję w reakcji na szczepionkę, lekarstwa lub żywność, nie powinny przyjmować szczepionki Pfizer/BioNTech. Drugiej dawki nie należy podawać osobom, u których wystąpiła anafilaksja po podaniu pierwszej dawki tej szczepionki" - napisała w wydanym oświadczeniu szefowa MHRA June Raine.

"Anafilaksja jest znanym, choć bardzo rzadkim, skutkiem ubocznym każdej szczepionki. Większość ludzi nie odczuje anafilaksji, a korzyści z ochrony przed Covid-19 przewyższają ryzyko. Każdy, kto ma otrzymać szczepionkę, powinien pójść i przedyskutować z pracownikiem służby zdrowia wszelkie pytania lub historię przebytych poważnych alergii przed otrzymaniem szczepionki" - dodała.

Podkreśliła, że szczepionka spełnia rygorystyczne standardy MHRA w zakresie bezpieczeństwa, jakości i skuteczności.

Wielka Brytania jako pierwszy kraj na świecie dopuściła do użycia szczepionkę stworzoną przez Pfizera i BioNTech, a we wtorek również jako pierwsza rozpoczęła szczepienia.

Reakcji alergicznych nie zaobserwowano w badaniach klinicznych, podczas których ponad 20 000 osób zostało zaszczepionych, chociaż osoby z historią takich reakcji nie były rekrutowane do testów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj