Horała: Kontrola szczepień to segregacja, ale uzasadniona

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 listopada 2021, 09:37
Marcin Horała poseł PiS
<p>Marcin Horała poseł PiS</p>/Dziennik Gazeta Prawna
To jest segregacja, ale biorąc pod uwagę sytuację ona byłaby usprawiedliwiona, uzasadniona - stwierdził w piątek wiceminister infrastruktury Marcin Horała, mówiąc o projekcie ustawy umożliwiającej sprawdzenie przez pracodawcę, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19.

Horała pytany w internetowym programie wp.pl o poselski projekt ustawy o szczepieniach pracowników wskazał: "To jest segregacja, ale biorąc pod uwagę sytuację ona byłaby usprawiedliwiona czy uzasadniona ze względu na tę szczególną sytuację".

Zapytany czy popiera ten projekt odpowiedział: "zasadniczo tak". Przyznał, że dotyczy "bardzo delikatnej sprawy". "Trzeba bardzo dobrze wyłapać ten balans w konflikcie pewnych wartości" - stwierdził. Dodał, że gdyby ten projekt w obecnym kształcie, czyli bez represji, informacyjnie, z możliwością przesuwania był ostatecznie głosowany, to by go poparł, "aczkolwiek po bardzo dużym namyśle".

Horała zwrócił uwagę, że godzimy się na to, że ludzie, którzy pracują w pewnych zawodach muszą mieć tzw. książeczkę sanepidowską i przechodzić różne badania. "Nie mówimy o tym, że pracodawca miałby zwalniać z pracy kogoś, kto się nie zaszczepił, natomiast mógłby kierować taką osobę do prac, które nie są kontaktowe i nie powodują zwiększonego zagrożenia zakażeń" - powiedział.

W środę posłowie PiS Czesław Hoc i Paweł Rychlik na konferencji prasowej przedstawili założenia projektu ustawy umożliwiającej sprawdzenie przez pracodawcę, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19.

Czesław Hoc mówił PAP, że projekt poselski, przygotowany przez grupę posłów PiS, składa się trzech filarów. Przedsiębiorca będzie mógł poprosić o certyfikat zaszczepienia pracownika i jeśli nie będzie pracownik zaszczepiony, to będzie mógł zreorganizować pracę, np. przenieść takiego pracownika do działu tam, gdzie nie będzie miał styczności z klientami.

Drugi filar projektu dotyczy podmiotów leczniczych. Szef każdego podmiotu leczniczego, np. hospicjum, będzie mógł dać zarządzenie o obowiązku zaszczepienia swojego pracownika. Jeśli pracownik nie zaszczepi się, "będzie mogło się to wiązać z restrykcjami w postaci zwolnienia z pracy".

W myśl trzeciego, kluczowego elementu projektu - jeśli przedsiębiorstwo wykaże, że wszyscy pracownicy są zaszczepieni, uzyska specjalny przywilej – "nie będą go dotyczyć żadne restrykcje".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj