Niemiecki minister zdrowia chce by kary dla osób odmawiających szczepień były dotkliwe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 grudnia 2021, 13:24
Szczepionka COVID-19 koronawirus igła
<p>Szczepienie przeciw COVID19</p>/dziennik.pl
Federalny minister zdrowia Karl Lauterbach (SPD) wezwał do połączenia sił w walce z pandemią. „Ta pandemia jest zadaniem dla nas wszystkich, to nie miejsce dla polityki partyjnej” – powiedział Lauterbach w trakcie dyskusji w Bundestagu, dotyczącej nowej ustawy o ochronie przed infekcjami. Wobec osób unikających szczepienia minister zasugerował kary na „dotkliwym” poziomie, jednak wyklucza karę pozbawienia wolności – informuje w piątek „Die Welt”.

Nowe rozporządzenie, nad którym pracuje aktualnie Bundestag, przewiduje m.in. obowiązkowe szczepienia personelu szpitali, domów opieki i spokojnej starości.

Lauterbach, lekarz wirusolog z wykształcenia i nowy federalny minister zdrowia, zaznaczył, że najważniejszym celem jest obecnie znaczne ograniczenie infekcji wariantem Delta do Bożego Narodzenia – tak, aby możliwe było bezpieczne podróżowanie w święta. „O to właśnie walczymy. Teraz chodzi o przełamanie fali Delty i zapobieganie fali Omikronu w jak największym stopniu” – podkreślił minister. Szacuje też, że do osiągnięcia tego celu potrzebne jest jeszcze wykonanie ok. 30 mln szczepień do końca roku.

Wcześniej, w wywiadzie udzielonym „Spieglowi”, opowiedział się za obowiązkowymi szczepieniami dla nauczycieli. „Z tego co do tej pory wiemy, nowy wariant Omikron wpływa na dzieci znacznie bardziej niż poprzednie warianty. Dzieci są częściej zarażone, a także poważniej przechodzą chorobę. Dlatego tak ważne stają się szczepienia dzieci” - powiedział minister.

Lauterbach dodał, że nie uważa, by kary pozbawienia wolności były konieczne. „Nikt nie musi iść do więzienia. Ale nałożenie grzywien będzie nieuniknione. Jeśli ktoś nie zapłaci, kary będą musiały znacznie wzrosnąć. Ale jestem pewien, że wielu osobom wystarczy sam komunikat o powszechnym obowiązku szczepień”.

Minister zapowiada również, że chce uatrakcyjnić zawód pielęgniarki „za pomocą zachęt ekonomicznych”. Jego zdaniem propozycja premiera Bawarii Markusa Soedera (CSU) o podwojeniu pensji pracownikom intensywnej terapii nie będzie skutecznym rozwiązaniem. „Stworzyłoby to zbyt dużą różnicę płac między personelem pielęgniarskim na oddziale intensywnej terapii a pozostałymi obszarami” – zauważył.

Minister zapowiada także, że chce przyspieszyć prace Stałej Komisji Szczepień (Stiko), która ostatnio była wielokrotnie krytykowana za zbyt powolne wydawanie kolejnych zaleceń. „Stiko nadal może działać i podejmować decyzje całkowicie niezależnie, bez żadnego wpływu czy nacisku ze strony ministerstwa" - podkreślił.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj