Motoforsal/Motofelieton

10.02.2019, 20:30

Volkswagen Phaeton w nowym wcieleniu. Dawno samochód nie zrobił na mnie takiego wrażenia [MOTOFELIETON]

W życiu wielu popularnych marek, które osiągnęły sukces, przychodzi taki moment, w którym dochodzą do wniosku, że zasługują na więcej. Przede wszystkim na lepszych klientów – z klasy wyższej, zamożniejszych, pachnących Armanim i skłonnych zapłacić za jajecznicę 500 zł, byle była zrobiona z jaj pingwina cesarskiego. Innymi słowy, uważają, że należy się im awans na drabinie społecznej. I postanawiają natychmiast wdrapać się po niej o kilka szczebli wyżej. Mówiąc krótko – jedną nogą stają w klasie premium. Tak im się przynajmniej wydaje.

03.02.2019, 11:53

Toyoto RAV4, będą z ciebie ludzie [MOTOFELIETON]

Wyobraźcie sobie człowieka, który nie jada mięsa, ma uczulenie na jajka i pewnego dnia dostaje zaproszenie na kolację, na której jest serwowany wyłącznie sznycel po wiedeńsku. Dokładnie tak się czułem na prezentacji nowej Toyoty RAV4. Raz, że SUV-y nie są moim ulubionym rodzajem aut, dwa – na liście modeli, które chętnie zaparkowałbym w swoim jednostanowiskowym garażu, RAV4 zawsze zajmowała ostatnie miejsce.

27.01.2019, 12:15

Bąk: Koliber z tektury, czyli Suzuki Swift Sport [MOTOFELIETON]

Człowiek od lat próbuje udowodnić, że da się pożenić geparda ze słoniem. Czyli połączyć siłę i gabaryty ze zwinnością i prędkością. Dowody? Proszę bardzo: Audi RS6, BMW M5, Mercedes S63 AMG, Porsche Panamera, Range Rover Sport SVR, Jeep Grand Cherokee SRT itp. Wszystkie są wielkie i ciężkie, ale też mocarne i szybkie. Schody zaczynają się, gdy trzeba porozmawiać o zwinności.

15.12.2018, 18:03

Bąk: Mazda, z konia spadłaś? [MOTOFELIETON]

Od kilku dni po internetach krąży filmik, na którym przedstawiciel polskiego oddziału Mazdy przez 10 minut odpiera zarzuty o to, że samochody japońskiego producenta mają problem z korozją, a do tego często padają łupem złodziei. Skąd takie nagłe wyznanie?

14.12.2018, 09:36

Idealne auto dla piłkarza [MOTOFELIETON]

Jedni za najważniejsze wydarzenie mijającego tygodnia uznają głosowanie w brytyjskim parlamencie nad wotum zaufania dla Pani Teresy, inni zablokowanie autostrady A2 przez protest rolników, a jeszcze inni fakt, że polscy Beckhamowie, czyli Radzio i Małgosia Majdanowie, ubrali choinkę. Moim zdaniem absolutnym hitem była wiadomość, że NC+ i TVP zapłaciły pół miliarda złotych za prawa do transmisji meczów Ekstraklasy. 500 baniek za to, żeby ludzie mogli się gapić, jak 22 spoconych gości przez 90 minut biega za nadmuchanym świńskim żołądkiem. Nic z tego nie rozumiem…

02.11.2018, 11:40

Bąk: Lexusem nawet w podróż bez celu [MOTOFELIETON]

Nie jest tajemnicą, że dziennikarze dostają mnóstwo zaproszeń od firm i instytucji, które na łamach prasy chcą się pochwalić swoimi dokonaniami bądź produktami. W redakcjach pism podróżniczych nigdy nikogo nie ma, bo wszyscy akurat robią sobie zdjęcia pod Tadż Mahal albo pływają z delfinami na australijskiej rafie koralowej.

07.10.2018, 20:13

Bąk: Kia, take my money!

Rok. Tyle czasu czekałem na to, by móc usiąść za kierownicą tego samochodu. Przede mną mieli go już wszyscy, w związku z czym czułem się trochę jak gość, który poszedł na randkę z dziewczyną zajmującą się zawodowo tym, czym Julia Roberts w filmie „Pretty Woman”. Mówiąc wprost, poczułem się jak Richard Gere.

30.09.2018, 13:11

Zjawa, czyli Rolls-Royce Phantom [MOTOELIETON]

Jeździłem w życiu wieloma samochodami. Szybkimi i wolnymi, dużymi i małymi, tanimi i drogimi, świetnymi i beznadziejnymi, a także skodami. Jedne zrobiły na mnie ogromne wrażenie, inne trochę mniejsze, a część z nich była tak nijaka, że w ogóle ich nie pamiętam - pisze Łukasz Bąk. 

23.09.2018, 19:08

Bąk: Volvo? Stoi na dziale z butami [MOTOFELIETON]

Zdarza się, że firmy, którym jeszcze nie zalazłem za skórę, zapraszają mnie na prezentacje swoich samochodów. Polega to na tym, że trzeba przejechać się parę kilometrów nowym modelem, a potem wysłuchać kilkugodzinnych wywodów smutnych ludzi w garniturach w kolorze ziemi, którzy wmawiają wam, że na nowo wynaleźli koło.

26.08.2018, 16:20

Bąk: Ewolucja hoduje grubasków. BMW M5 [MOTOFELIETON]

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że rodzaj ludzki jest coraz mądrzejszy, inteligentniejszy i potężniejszy, i groźniejszy. Oraz coraz większy i grubszy. A samochody, które projektuje, są idealnym odzwierciedleniem tej historii.

18.08.2018, 05:12

Bąk: Mieć porsche, a jeździć porsche to różnica [MOTOFELIETON]

Mam po dziurki w nosie Facebooka. Po pierwsze, Marek Cukrowagóra wie o wszystkim, co robię, do tego stopnia, że gdy tylko wchodzę ze smartfonem do kibelka, wygodnie się rozsiadam i chcę sprawdzić, co u moich znajomych, to pierwszym, co ukazuje się moim oczom po odpaleniu aplikacji, jest reklama papieru toaletowego „Mola”. Po drugie, ostatnio moi znajomi podzielili się na trzy obozy – ludzi, którzy kochają PiS, ludzi, którzy nie kochają PiS, i ludzi, którzy kochają kotki i pieski.

21.07.2018, 18:00

Bąk: Skoro nie uważaliście, jak robicie, to teraz róbcie, jak uważacie [MOTOFELIETON]

Skończyłem dwutygodniowy urlop i wreszcie mogę sobie odpocząć w zaciszu redakcyjnego open space’u. Jeśli wyczuwacie w tym stwierdzeniu nutkę ironii, to niesłusznie. Po prostu nie macie małych dzieci. Ja mam ich trójkę i spędzenie z nimi wakacji to tak naprawdę połączenie obozu przetrwania i kursu psychologicznego, po których powrót do pracy jest kojący jak gorąca kąpiel w wannie.

08.07.2018, 18:00

Bąk: 15 cm przyjemności. Porsche Panamera Turbo Executive [MOTOFELIETON]

Trudno o lepszy dowód na to, co czujemy do naszych zachodnich sąsiadów, niż komentarze, wpisy i materiały, jakie pojawiły się w internecie po tym, gdy drużyna Joachima Loewa odpadła z mundialu. Radość po prawej stronie Odry z tego, że Niemcy wracają do domu, była nieporównywalnie większa niż smutek po przegranej Biało-Czerwonych.

24.06.2018, 13:52

Bąk: Może i mamy słabych piłkarzy. Ale kibiców jeszcze gorszych [MOTOFELIETON]

We wtorek tuż przed godz. 19. odruchowo pomyślałem sobie, że trzy czwarte tego felietonu poświęcę naszej reprezentacji piłkarskiej. Ale potem zajrzałem w „internety” i doszedłem do wniosku, że nie ma to najmniejszego sensu. Bo to nie byłoby nawet kopanie leżącego. To byłoby polewanie go benzyną, rzucenie w jego stronę palącej się zapałki i przyglądanie z satysfakcją, jak zamienia się w popiół.

Tylko na forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Najnowsze galerie>>