Na jak długo wystarczą budynki z wielkiej płyty? Ekspert: Po modernizacji na 100-120 lat

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 września 2023, 14:14
katowice bloki budynki mieszkalne mieszkanie
W Polsce jest ok. 60 tys. budynków z wielkiej płyty, w których znajduje się ok. 4 mln mieszkań./shutterstock
W Polsce jest ok. 60 tys. budynków z wielkiej płyty, w których znajduje się ok. 4 mln mieszkań. Przeprowadzenie prac modernizacyjnych, m.in. wzmocnienie konstrukcji nośnej i ocieplenie, pozwoli użytkować te budynki przez 100-120 lat – ocenił Paweł Śliwowski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Program "Przyjazne Osiedle"

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w poniedziałek o programie rewitalizacji osiedli z wielkiej płyty "Przyjazne Osiedle". Zakłada on m.in. rewitalizację tysięcy bloków, nową termoizolację, nowoczesne windy, nowe parki i miejsca odpoczynku dla rodzin.

Jak zaznaczył w komentarzu przekazanym PAP Paweł Śliwowski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w Polsce jest ok. 60 tys. budynków z wielkiej płyty, w których znajduje się ok. 4 mln mieszkań. Zauważył, że ich trwałość, w zależności od zastosowanej technologii, szacowano na ok. 40-70 lat, a część z tych terminów już minęła.

Użytkowanie przez 100-120 lat

"Przeprowadzenie prac modernizacyjnych, m.in. wzmocnienie konstrukcji nośnej i ocieplenie, pozwoli użytkować te budynki przez 100-120 lat. To kluczowe z perspektywy wyzwań polskiego rynku mieszkaniowego" – ocenił Śliwowski.

Specjalista wskazał, że dotychczasowe działania rewitalizacyjne, finansowane głównie ze środków europejskich, dotyczyły przede wszystkim tzw. obszarów zdegradowanych, np. terenów przemysłowych lub centrów miast i w "niewystarczającej skali obejmowały projekty mieszkaniowe". Dodał, że działania te koncentrowały się w większych miastach, a brakowało projektów w mniejszych ośrodkach miejskich.

Zdaniem eksperta szczególnie potrzebne są inwestycje w termomodernizację budynków mieszkalnych. Powołując się na dane Centralnego Rejestru Charakterystyki Energetycznej Budynków, Śliwowski wskazał, iż obecnie 15 proc. z ogółu budynków mieszkalnych w Polsce można uznać za efektywne energetycznie, tj. ich zapotrzebowanie na energię końcową wynosi poniżej 150 kWh na m kw. na rok. "To oznacza zarówno zwiększone zapotrzebowanie na energię, jak i znacznie wyższe koszty dla mieszkańców" – wyjaśnił Śliwowski.

Zauważył także, że programy rewitalizacji mieszkalnictwa mają nie tylko wartość inwestycyjną.

"Badania w Unii Europejskiej pokazały, że gorsza jakość mieszkań jest jednym z ważnych czynników wykluczenia społecznego. Projekty rewitalizacji mogą być dobrym narzędziem poprawy spójności społecznej" – ocenił ekspert.

Zaznaczył, że w zachodniej Europie duże programy rewitalizacji zasobów mieszkaniowych są często podejmowane. "Projektując szczegóły wdrożeniowe polskiego programu, można więc korzystać z doświadczeń takich państw, jak Wielka Brytania, Holandia czy Niemcy" – podsumował specjalista. (PAP)

Autor: Adrian Reszczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj