Polski Holding Hotelowy wypączkował w grudniu z dawnej spółki Chopin Airport Development. Był to podmiot należący do zarządcy Lotniska Chopina, przedsiębiorstwa państwowego Porty Lotnicze. Spółka zaczynała 15 lat temu od budowy przy Okęciu hotelu Courtyard by Mariott Warsaw Airport. Później postawiła obok hotel Renaissance.

Spółka przeszła bezpośrednio pod skrzydła Skarbu Państwa teraz ogłasza ekspansję. Do ośmiu hoteli, którymi zarządza od zeszłego roku, w najbliższym czasie dołączy dwadzieścia kolejnych. To zazwyczaj nieco zaniedbane i niedoinwestowane obiekty, które należą do innych państwowych podmiotów. Chodzi o: 13 obiektów należących do Agencji Mienia Wojskowego (w tym m.in. dość znany hotel Royal w Krakowie), trzy hotele Gliwickiej Agencji Turystycznej i trzy hotele Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Usług Turystycznych oraz hotel Kopernik z grupy Hotele Olsztyn.

Polski Holding Hotelowy zapowiada duże inwestycje w tych obiektach. - Będziemy chcieli zrobić z tych hoteli perełki – mówi Gheorge Marian Cristescu, szef PHH. Zapowiada, że remonty tych obiektów pochłoną dziesiątki milionów złotych. W kolejnych latach chciałby przejmować następne obiekty.

>>> Polecamy: Robert de Niro ze wspólnikami otworzą w Warszawie hotel. Obiekt pojawi się w 2020 r. [WIZUALIZACJE]

Dlaczego akurat hotele?

Reklama

Dlaczego właściwie Skarb Państwa zamierza inwestować w branżę hotelarską? – Te obiekty od dawna są państwowe. Moglibyśmy je sprzedać, ale bardzo tanio. Wolimy uporządkować posiadane aktywa i maksymalizować ich wartość – mówi Mateusz Berger z departamentu Skarbu Państwa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Dodaje, że za kilka lat rząd będzie podejmować decyzję, czy warto te hotele sprzedawać, czy nadal rozwijać ich działalność.

Dotychczas poprzednik PHH, Chopin Airport Develoment, wchodził też we współpracę z wielkimi międzynarodowymi sieciami hotelarskimi. Od 2013 roku zarządza dwoma hotelami Hampton by Hilton przy lotniskach w Gdańsku i w Warszawie, a od zeszłego roku także hotelami Golden Tulip w Gdańsku i w Międzyzdrojach, a także hotelem Moxy w Katowicach.

Polski Holding Hotelowy tak naprawdę jest grupą kapitałową, bo w Polsce nie ma prawa holdingowego. Firma ma 500 mln zł kapitału własnego, a ubiegły rok zakończyła zyskiem w wysokości 700 tys. zł.

Inwestycje wokół CPK

Gheorge Marian Cristescu zapowiada, PHH jest też zainteresowany inwestowaniem wokół planowanego Centralnego Portu Komunikacyjnego. - CPK to świetny projekt biznesowy i okazja dla rozwoju całego kraju. Będziemy chcieli być tam obecni i inwestować wokół portu – zaznaczył.

Wokół CPK w ramach tzw. Airport City mają powstać m.in. hotele i część biurowa. Szef PHH uważa też, że w momencie otwarcia nowego lotniska powinno zostać zamknięte Lotnisko Chopina. A co z dwoma hotelami zarządzanymi przez PHH, które żyją w dużej mierze z lotniska? – Będą mogły nadal służyć, bo na miejscu istniejącego lotniska może powstać np. wielkie centrum kongresowa i część biurowa – mówi szef PHH.

>>> Czytaj też: Czy Centralny Port Komunikacyjny zintegruje dawne zabory?