- AI Act po polsku: jakie obowiązki, nakazy i zakazy nakłada na firmy
- Piaskownica regulacyjna – bezpłatne środowisko testowe dla MŚP
- Sztuczna inteligencja w firmie pod kontrolą: gdzie kończy się swoboda testowania.
- AI Act po polsku: kim są beneficjenci nowego prawa
- Luki i wyzwania systemowe z perspektywy MŚP
Przyjęty przez rząd projekt dotyczący wdrażania i rozwoju w biznesie technologii sztucznej inteligencji z dnia 20 marca 2026 r. jest korzystny dla małych i średnich firm (sektor MSP) Nowe przepisy mają służyć wprowadzeniu w życie unijnego rozporządzenia AI Act (rozporządzenie 2024/1689) w Polsce. Ustawa nie tworzy nowych, odrębnych obowiązków materialnych dla przedsiębiorców – te wynikają bezpośrednio z prawa UE i są już znane i dostępne dla przedsiebiorców. Ustawa buduje natomiast krajową infrastrukturę nadzorczą, sankcyjną i wspierającą w postaci Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji
AI Act po polsku: jakie obowiązki, nakazy i zakazy nakłada na firmy
Ustawa stosuje się do podmiotów wskazanych w rozporządzeniu 2024/1689 – dostawców, operatorów, importerów i dystrybutorów systemów AI. Wyłączone są m.in. osoby fizyczne używające AI wyłącznie do celów osobistych (bez związku z działalnością zarobkową) oraz badania naukowe i prace rozwojowe przed wprowadzeniem systemu do obrotu.
Według OSR z ok. 5,2 mln polskich przedsiębiorstw szacuje się, że ok. 330 tys. firm korzysta z narzędzi AI, a ok. 900 firm to podmioty stricte sektora AI.
Piaskownica regulacyjna – bezpłatne środowisko testowe dla MŚP
Piaskownica regulacyjna to jedno z najważniejszych udogodnień przewidzianych w projekcie ustawy. Ustanawia ją Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, a jej celem jest umożliwienie testowania systemów AI w kontrolowanym środowisku, z czasowym odstępstwem od niektórych wymogów nakładanych przez AI Act. Dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorców uczestnictwo w piaskownicy jest całkowicie bezpłatne (art. 91 ust. 4 projektu ustawy). Duże podmioty muszą natomiast wnieść opłatę – zgodnie z wydanym aktem wykonawczym wynosi ona obecnie trzykrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli 14 418 zł, choć ustawa dopuszczała maksymalnie czterokrotność. Projekt przewiduje możliwość zawarcia z Komisją układu o nadzwyczajnym złagodzeniu sankcji – obniżenie kary nawet o 90%, a w skrajnych przypadkach całkowite odstąpienie od jej nałożenia. Dodatkowo, jeśli podmiot wykona rekomendacje zawarte w ostrzeżeniu Komisji i naruszenie nie doprowadziło do śmierci lub uszczerbku na zdrowiu, kara może zostać zmniejszona. To mechanizm szczególnie istotny dla mniejszych podmiotów, dla których kary o maksymalnej wysokości byłyby egzystencjalnie groźne.
Drugie nie mniej istotne dla sektora MŚP rozwiązaniem projektu ustawy jest umieszczenie reprezentanta branży w strukturze nadzorczej Komisji. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców jest wymieniony wśród podmiotów, które mogą delegować przedstawiciela do uczestnictwa w posiedzeniach Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Daje to sektorowi MŚP głos w procesie kształtowania praktyki nadzorczej.
Zwolnienie z opłat dla MŚP ma wyraźnie charakter prospołeczny i innowacyjny – sygnalizuje, że mechanizm nie służy celom fiskalnym, lecz rzeczywistemu wsparciu mniejszych firm w dostosowaniu się do nowych regulacji.
W ramach piaskownicy przedsiębiorcy mogą uzyskać m.in.:
- tymczasowe odstępstwo od obowiązku wdrożenia pełnego systemu zarządzania jakością,
- ograniczenie wymogów dokumentacyjnych,
- uproszczenia w zakresie rejestrów zdarzeń.
Warunkiem udziału jest jednak przejście procesu konkursowego, którego szczegółowe kryteria – wraz z limitem uczestników i zakresem przedmiotowym piaskownicy – mają zostać określone w odrębnym rozporządzeniu Komisji. Jak wynika z analizy, na chwilę obecną ten kluczowy akt wykonawczy jeszcze nie istnieje, co oznacza, że mimo iż bezpłatność uczestnictwa jest zagwarantowana, same zasady dostępu do piaskownicy pozostają na razie nieokreślone.
Sztuczna inteligencja w firmie pod kontrolą: gdzie kończy się swoboda testowania.
Systemy wysokiego ryzyka – gdzie kończy się swoboda testowania.
Piaskownica nie zwalnia jednak z odpowiedzialności związanej z systemami AI kwalifikowanymi jako systemy wysokiego ryzyka. Są to rozwiązania, które – zgodnie z AI Act – mogą stwarzać istotne zagrożenie dla zdrowia, bezpieczeństwa lub praw podstawowych. Do kategorii tej zalicza się m.in.:
- systemy wykorzystywane w rekrutacji i zarządzaniu pracownikami (np. automatyczna ocena kandydatów),
- systemy stosowane w infrastrukturze krytycznej (np. zarządzanie siecią energetyczną, wodociągową),
- narzędzia do oceny wiarygodności kredytowej,
- systemy wspomagające podejmowanie decyzji w organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości,
- rozwiązania stosowane w edukacji (np. automatyczne klasyfikowanie uczniów).
Dla MŚP będących dostawcami lub operatorami takich systemów obowiązki compliance są bezpośrednie i nieuchronne – obejmują m.in. wdrożenie systemu zarządzania jakością, sporządzenie dokumentacji technicznej oraz rejestrację w unijnych bazach danych. Ustawa krajowa nie dodaje tu nowych wymogów, ale aktywuje mechanizmy kontrolne i sankcyjne, które mogą dotknąć nawet małych przedsiębiorców, choć – co istotne – z zachowaniem zasady proporcjonalności kar.
AI Act po polsku: kim są beneficjenci nowego prawa
Najważniejsza jest stabilność. Projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji nie wprowadza własnej definicji mikro-, małego ani średniego przedsiębiorcy. Zamiast tego w art. 91 ust. 4 odsyła wprost do ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 1480). Zgodnie z jej art. 7, aby podmiot mógł skorzystać z bezpłatnego uczestnictwa w piaskownicy regulacyjnej, musi spełniać łącznie kryteria dotyczące zatrudnienia oraz jednego z dwóch wskaźników finansowych (obrót netto lub suma bilansowa). Obrót netto (lub suma aktywów bilansu) dla mikroprzedsiębiorcy to zatrudnienie mniej niż 10 osób i obroty/aktywa netto na poziomie ≤ 2 mln euro. Dla małego przedsiębiorcy odpowiednio, mniej niż 50 osób oraz ≤ 10 mln euro, a średni przedsiębiorca musi zatrudniać mniej niż 250 osób i mieć ≤ 50 mln euro (obrót) / ≤ 43 mln euro (aktywa)
Kwoty w euro przelicza się na złote według średniego kursu NBP z ostatniego dnia roku obrotowego, a średnioroczne zatrudnienie ustala się w przeliczeniu na pełne etaty, bez uwzględniania osób przebywających na urlopach macierzyńskich, ojcowskich, rodzicielskich czy wychowawczych (art. 7 ust. 2–3 Prawa przedsiębiorców). Dla podmiotów prowadzących działalność krócej niż rok stosuje się odpowiednio dane za ostatni udokumentowany okres (art. 7 ust. 4). To właśnie te kryteria decydują o uprawnieniu do bezpłatnego udziału w piaskownicy regulacyjnej oraz o możliwości stosowania innych udogodnień przewidzianych dla sektora MŚP.
Luki i wyzwania systemowe z perspektywy MŚP
Mimo wyraźnych udogodnień, analiza dokumentów ujawnia kilka obszarów niepewności prawnej dla małych firm.
Brak procedury weryfikacji statusu MŚP – ani ustawa, ani akt wykonawczy nie precyzują, kto i na jakim etapie potwierdza uprawnienie do bezpłatnego udziału w piaskownicy. Może to prowadzić do nierównego traktowania uczestników.
Nieokreślone skutki prawne opinii indywidualnych – projekt ustawy przewiduje możliwość uzyskania przez przedsiębiorcę odpłatnej opinii Komisji (150 zł) co do planowanego działania. Nie przesądza jednak wyraźnie, czy działanie zgodne z taką opinią chroni przed sankcjami. Dla MŚP, które często nie mają własnych działów prawnych, stanowi to istotną lukę w pewności obrotu.
Brak kompleksowej regulacji piaskownicy – kluczowe elementy, takie jak kryteria konkursowe, limity uczestników czy zakres dopuszczalnych odstępstw, nie zostały jeszcze określone. Oznacza to, że potencjalni uczestnicy nie znają pełnych reguł gry.
Nieuregulowana kwestia wieloletnich projektów – ani ustawa, ani rozporządzenie nie wskazują, co dzieje się w przypadku przedłużenia udziału w piaskownicy lub zmiany zakresu projektu. Dla MŚP planujących dłuższe cykle rozwojowe może to rodzić niepewność.
Sztuczna inteligencji w firmie pod rządową kontrolą: to nie koniec zmian w prawie
Małe i średnie przedsiębiorstwa wdrażające AI znajdują się w punkcie, w którym prawo europejskie i krajowe tworzy dla nich zarówno ułatwienia, jak i istotne wyzwania. Z jednej strony piaskownica regulacyjna – bezpłatna i zaprojektowana z myślą o obniżeniu progu wejścia – oferuje unikalną szansę na testowanie innowacyjnych rozwiązań bez konieczności spełniania wszystkich wymogów formalnych. Z drugiej strony, niepełna implementacja przepisów wykonawczych oraz luki w zakresie ochrony prawnej przy korzystaniu z instytucji takich jak opinie indywidualne oznaczają, że MŚP muszą działać w środowisku o podwyższonej niepewności.
Kluczowe dla tej grupy przedsiębiorców będzie jak najszybsze uzupełnienie brakujących regulacji – zwłaszcza w zakresie zasad konkursu do piaskownicy oraz jednoznacznego powiązania opinii Komisji z ochroną przed sankcjami. Dopiero wtedy potencjał wsparcia przewidziany w ustawie będzie mógł zostać w pełni wykorzystany.
autor: BARTOSZ BISKUPSKI