Forsal logo

Dlaczego Polacy coraz chętniej kupują nieruchomości w Hiszpanii? Tyle trzeba zapłacić

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
9 kwietnia 2024, 06:30
hiszpania
Polacy coraz chętniej kupują nieruchomości w Hiszpanii/Shutterstock
Polacy coraz chętniej kupują nieruchomości w Hiszpanii, i to nie tylko ze względu na panujący tam klimat. Liczy się także stabilna gospodarka oraz wartość inwestycyjna zakupu.

W zeszłym roku Polacy kupili ponad 3100 nieruchomości w Hiszpanii. Jak podaje lokalny rejestr gruntów Registradores de España, to o 142 nieruchomości więcej niż w 2022 r.

Hiszpania, podobnie jak Włochy, jest coraz popularniejszym miejscem nabywania przez Polaków tzw. drugiego domu. Szacuje się, że co 5. transakcja na lokalnym rynku dokonywana jest przez obcokrajowców. Duża, i ciągle rosnąca, w tym zasługa kupców znad Wisły - jak podają Hiszpanie, już 3,6 proc. rynku hiszpańskich nieruchomości należy właśnie do Polaków (wobec 1,6 proc. w 2019 r.). Chętniej od nas mieszkania i domy w największym kraju Półwyspu Iberyjskiego kupują Brytyjczycy (10 proc. udziału w rynku), Niemcy (7 proc.) Francuzi (6,7 proc.), czy Belgowie (5,4 proc.). 

Dlaczego akurat Hiszpania?

Atuty tego kraju, jako miejsca zakupu nieruchomości, łatwo wymienić. To przede wszystkim stabilna i bezpieczna gospodarka, sprzyjający klimat przez zdecydowaną większość roku, gęsta siatka połączeń lotniczych z Polski, atrakcyjność kulturalna oraz szeroka oferta sprzedaży.

Zdaniem Agnieszki Mikos, eksperta ds. nieruchomości zagranicznych z portalu Polkainwestuje.pl. - Rynek nieruchomości w Hiszpanii ma reputację atrakcyjnego i stabilnego także ze względu na zróżnicowanie cenowe.  Po kryzysie finansowym w 2008 r. sektor mieszkaniowy przeszedł tam wiele zmian i, w porównaniu z innymi krajami europejskimi, Hiszpania oferuje dziś nieruchomości dla inwestorów ze zróżnicowanym portfelem – tłumaczy, dodając, że najwięcej zapłacić należy za domy i mieszkania na hiszpańskich wyspach, gdzie sezon letni trwa znacznie dłużej niż kontynentalnej części królestwa.

Popularność Hiszpanii to także efekt faktu, że mieszkania sprzedawane są tam w tzw. stanie deweloperskim, który nie oznacza jednak tego samego, co w Polsce. -  Takie mieszkania są już praktycznie gotowe do zamieszkania - podłogi i ściany są wykończone, łazienka i kuchnia umeblowane i wyposażone w sprzęty, zamontowane są również drzwi wewnętrzne. To duże ułatwienie dla zagranicznych inwestorów, którzy nie mają czasu na szukanie ekip wykończeniowych czy wybór urządzeń i armatury – dodaje Mikos.  

Ile trzeba zapłacić?

Jak wynika z danych globly.eu, w III kwartale 2023 r. indeks cen nieruchomości w Hiszpanii zanotował wzrost do poziomu 1812,40 euro (7,8 tys. złotych) za metr kwadratowy. To oznacza wzrost cen o raptem 1,1 proc. w ciągu trzech miesięcy, a więc znacznie wolniej niż w analogicznym okresie w Polsce.

W skali roku w okresie czerwca 2022 r. do czerwca 2023 r. ceny nieruchomości w Hiszpanii wzrosły o 4,16 proc.

Jak piszą analitycy portalu, średnia cena za m kw. od 1987 r. do 2023 r. wyniosła 1236,35 euro, osiągając historyczne maksimum w wysokości 2101 euro w I kwartale 2008 r. Jeszcze w 1987 r. ten sam wskaźnik wynosił jedynie… 266 euro (wówczas peset, bo taka waluta obowiązywała w Hiszpanii). To pokazuje, że zakup nieruchomości okazał się znakomitą inwestycją.

A może… Dominikana?

Cel inwestycyjny, jako główny motywator zakupu nieruchomości w Hiszpanii potwierdza nam Karolina Opach, kierownik działu sprzedaży w spółce Q3D Locum

- Najczęściej tego typu zakup to chęć dywersyfikacji swojego portfela inwestycyjnego. Przy obecnych, stale rosnących cenach polskich nieruchomości, zakupy w innych częściach Europy wydają się okazją cenową. Dodatkowym bonusem jest możliwość korzystania z zagranicznych nieruchomości jako opcji wakacyjnej – mówi Opach dla Forsala.

Dodaje jednocześnie, że Hiszpania stała się modna wśród zamożnych Polaków już wiele lat temu, choć powoli pojawiają się też inne kierunki.

- Obecnie słyszy się o Polakach nabywających nieruchomości w Bułgarii czy na Cyprze – tu czynnikiem decydującym jest zapewne cena. Coraz częściej też rodacy decydują się na egzotykę – w ostatnich miesiącach zauważyć można szeroką ofertę możliwości inwestycyjnych np. na Dominikanie - tłumaczy.

Ten karaibski kraj od lat bardzo mocno rozwija sektor turystyczny oraz sektor nieruchomości. Według ekspertów Polsko-Dominikańskiej Izby Gospodarczej, na tamtejszym rynku pierwotnym istnieje m.in. możliwość płacenia w nieoprocentowanych transzach, a także nie ma żadnych ograniczeń dotyczących zakupu nieruchomości przez obcokrajowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Nikodem Chinowski
Nikodem Chinowski

Dziennikarz DGP. Dziennikarz gospodarczy od 2009 r., reportażysta, obserwator zmian geoekonomicznych na świecie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj