1 stycznia ruszył etap testowy pilotażu skróconego czasu pracy, który potrwa do końca 2026 r. Firmy będą testować np. czterodniowy tydzień pracy, skrócenie godzin czy dłuższe urlopy. Według informacji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w pilotażu weźmie udział 90 firm i instytucji z sektora prywatnego i publicznego, które zatrudniają w sumie ponad 5 tys. pracowników. Według resortu średnie dofinansowanie dla jednego podmiotu wyniesie 0,5 mln zł.

Polacy nie chcą rewolucji w kodeksie pracy

Ankietowani w sondażu United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski zostali zapytani, jaki mają stosunek do pomysłu skrócenia ustawowego tygodnia pracy. Jak zauważono, z badania wynika, że Polacy nie chcą rewolucji w kodeksie pracy. Przeciwko skróceniu ustawowego tygodnia pracy opowiedziało się 61,5 proc. respondentów, z czego 31,2 proc. zdecydowanie go nie popiera, a 30,3 proc. - raczej nie.

Mniej niż 1/3 popiera skrócenie czasu pracy

Zwolennicy krótszej pracy są - według badania - w wyraźnej mniejszości. Łączne poparcie dla tego pomysłu zadeklarowało 30,9 proc. badanych, z czego 10,8 proc. w sposób zdecydowany, a 20,1 proc. - raczej tak. Odsetek osób niezdecydowanych wynosi 7,6 proc.

Analiza wyników w podziale na preferencje polityczne pokazuje, że pomysł ten nie ma silnego oparcia w żadnym z głównych obozów, choć widać pewne różnice w podejściu.

Najwyższe poparcie wśród wyborców koalicji rządzącej

Wyborcy koalicji rządzącej (KO, Trzecia Droga, Lewica) to - jak wskazano - grupa najbardziej otwarta na zmiany, ale nawet tutaj przeciwnicy mają przewagę. Za skróceniem tygodnia pracy opowiada się 43 proc. wyborców władzy, podczas gdy 49 proc. jest przeciw. 8 proc. badanych udzieliło odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć”.

Jak czytamy, wśród wyborców opozycji (PiS, Konfederacja) opór jest najtwardszy. 69 proc. wyborców opozycji odrzuca pomysł skrócenia czasu pracy, poparcie wyraża 23 proc. osób z tej grupy. 8 proc. ankietowanych z tej grupy było niezdecydowanych.

W grupie osób niegłosujących na żadne z dwóch głównych bloków przeciwko zmianom opowiada się 66 proc. z nich, a za jest 26 proc. 8 proc. udzieliło odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć”.

Sondaż został przeprowadzony przez instytut United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski. Badanie zrealizowano w dniach 19–21 grudnia 2025 r. metodą mieszaną CATI (wywiady telefoniczne) oraz CAWI (ankiety internetowe) na próbie N=1000 osób.

Krótszy czas pracy za takie same pieniądze

Do udziału w pilotażu skróconego czasu pracy mogli zgłaszać się wszyscy pracodawcy, którzy spełnili następujące warunki: prowadzenie działalności co najmniej 12 miesięcy, zatrudnianie większości pracowników na umowę o pracę, objęcie pilotażem minimum połowy zespołu oraz utrzymanie zatrudnienia na poziomie co najmniej 90 proc. początkowego stanu. Wynagrodzenia uczestników pilotażu muszą pozostać niezmienione.

Na finansowanie pilotażu przeznaczono na lata 2025-2027 - 50 mln zł, z czego w samym 2025 roku – 10 mln zł. Finansowanie pochodzi z Funduszu Pracy. Maksymalna wartość wsparcia dla jednego projektu nie mogła przekroczyć 1 mln zł, przy czym koszt przypadający na jednego pracownika nie mógł być wyższy niż 20 tys. zł.

Ostatni, podsumowujący etap pilotażu rozpocznie się w 2027 r. i potrwa do 15 maja tego roku. Do tego terminu realizator projektu jest zobowiązany przekazać MRPiPS sprawozdanie końcowe oraz ankiety kwartalne pracodawcy i pracowników. Opracowane zostaną wtedy wnioski podsumowujące pilotaż.