31 dni urlopu, niższy klin podatkowy, praca zdalna. Trwają prace nad umową społeczną

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2021, 08:23
koronawirus maseczka
<p>14.10.2020 Krakow . Ludzie w maseczkach przy Teatrze Bagatela . Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta</p>/Agencja Gazeta
Związkowcy chcą wydłużenia urlopu do 31 dni, pracodawcy pracy zdalnej na stałe, a rząd reformy administracji; rząd we współpracy z biznesem i związkowcami szykuje umowę społeczną - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", zmiany mają wyciągnąć polską gospodarkę z kryzysu, w który wpędziła ją epidemia koronawirusa.

"Wielka reforma obejmie praktycznie wszystkie dziedziny na styku biznesu, pracowników i polityki społecznej państwa. Szczegóły muszą jednak zostać najpierw uzgodnione przez związki zawodowe z organizacjami pracodawców i rządem" - czytamy.

Jak podaje "Rz", negocjacje już się zresztą rozpoczęły.

"Na środowym spotkaniu zespołu polityki gospodarczej i rynku pracy Rada Dialogu Społecznego (RDS) ustaliła, że przedmiotem negocjacji powinny być kwestie migracyjne. Pracodawcy chcą bowiem mieć łatwiejszy dostęp do taniej siły roboczej ze Wschodu. Związkowcy zaznaczają jednak, że otwieranie naszego rynku pracy nie powinno odbić się na dostępie do zatrudnienia polskich obywateli" - czytamy w "Rz".

"Rz" podaje, że w czwartek rano obradował zespół budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS, który ustalił, że potrzebna jest zmiana stabilizująca zmiany podatkowe, tak by odbywały się one z odpowiednim wyprzedzeniem i wysłuchaniem zdania partnerów społecznych. Zespół proponuje także reformę administracji publicznej i podniesienie jej efektywności. Jak nieoficjalnie ustaliła „Rzeczpospolita”, chodzi o podwyżkę wynagrodzeń urzędników, która ma być zbilansowana restrukturyzacją i odchudzeniem administracji.

Także w czwartek przed południem - jak pisze "Rz" - zebrał się zespół prawa pracy, który omawiał niezbędne zmiany związane z wdrożeniem pracy zdalnej na stałe do kodeksu pracy, a także postulaty związkowców, którzy chcą wydłużenia urlopu wypoczynkowego do 31 dni i rozpowszechnienia układów zbiorowych pracy. "Z wstępnych propozycji wynika, że w takich układach negocjowanych na poziomie branży pracownicy mogliby z pracodawcami ustalać zasady stosowania umów o pracę na czas określony czy dłuższego zatrudniania pracowników tymczasowych. Jak na razie negocjacje są dość burzliwe" - czytamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj