Z badań, na które powołuje się Międzynarodowa Organizacja Pracy (MOP) wynika, że tylko w 2017 r. w pracy zmarło 2,8 mln osób, a kolejne 374 mln osób doznało poważnych urazów.

Według danych MOP, obecnie najwięcej wypadków przy pracy ma miejsce w Kostaryce. W 2016 r. w tym kraju zanotowano 9 421 wypadków niezakończonych zgonem i 9,7 wypadków śmiertelnych na 100 tys. pracowników.

Przez dziesięciolecia gospodarka Kostaryki była w dużym stopniu uzależniona od rolnictwa i turystyki. Od przełomu tysiącleci produkcja i przemysł prześcignęły sektor rolniczy, a firmy takie jak Intel czy Procter & Gamble intensywnie inwestują w kraju. Jak wynika z doniesień medialnych, zakład mikroprocesorowy Intela dostarczał 5 proc. całkowitego PKB i 20 proc. całego eksportu Kostaryki w 2006 roku.

Zamiana struktury gospodarczej sugeruje, że za większość wypadków w Kostaryce odpowiada przemysł. Kraj nie publikuje oddzielnych danych na temat wypadków śmiertelnych według działalności gospodarczej. Inne kraje podają tego typu dane. Meksyk i Turcja zajmują odpowiednio dziewiąte i dziesiąte miejsce pod względem wypadków niezakończonych zgonem, a także drugą i trzecią pozycję pod względem wypadków ze skutkiem śmiertelnym przy pracy. W Meksyku na 806 zgonów związanych z pracą 118 osób zmarło w przemyśle wytwórczym, 76 w budownictwie i 86 w sektorze transportu i magazynowania. Turcja zarejestrowała 386 zgonów w budownictwie, 297 zgonów w produkcji i 258 zgonów w transporcie i magazynowaniu z łącznej liczby 1394.

Reklama

Kraje znane z rozwiniętego przemysłu tekstylnego, takie jak Pakistan i Portugalia, również znajdują się na szczycie listy państw o największej liczbie wypadków przy pracy na 100 tys. pracowników.

ikona lupy />
Liczba wypadków w pracy na 100 tys. pracowników / statista.com