Forsal logo

Nasza edukacja to wiedza bez umiejętności. Znamy ułamki i procenty, a nie umiemy rozliczyć PIT-u. Komunikacja kuleje, gdy blokujemy się podczas rozmowy, w tym w języku obcym

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
50 minut temu
Polacy oceniają: edukacja pod kontem wiedzy dobra, ale nie uczy umiejętności potrzebnych na rynku pracy. Młodzi ludzie w swojej pierwszej pracy muszą nie tylko się szkolić zawodowo, ale też zdobywać potrzebne umiejętności praktyczne jak komunikacja.
Polacy oceniają: edukacja pod kontem wiedzy dobra, ale nie uczy umiejętności potrzebnych na rynku pracy. Młodzi ludzie w swojej pierwszej pracy muszą nie tylko się szkolić zawodowo, ale też zdobywać potrzebne umiejętności praktyczne jak komunikacja./Forsal.pl
Choć szkoła powinna być przepustką do dorosłości, zderzenie z rynkiem pracy bywa dla absolwentów bolesne: doskwiera im brak życiowej wiedzy oraz strach przed pomyłką. Tyle że w dorosłym życiu stawka jest zupełnie inna. Zamiast sprawdzianu z matematyki czekają na Ciebie rozmowa z klientem, rozliczenie podatku i decyzja, której konsekwencje może odczuć cały zespół.

A w praktyce konfrontacja przygotowania edukacyjnego, z oczekiwaniami realnego życia zawodowego wypada źle. Tylko 8 na 100 Polaków wynosi ze szkoły umiejętności przydatne w pracy. W najnowszym badaniu InterviewMe zapytano Polaków o ich doświadczenia i oczekiwania związane ze szkołą i początkami kariery zawodowej. Zebrane dane pokazują, że polski system edukacji pozostawia wiele do życzenia, a młodzi dorośli muszą na własną rękę nadrabiać nie tylko wiedzę, ale wręcz oduczać się szkodliwych nawyków.

Edukacja to lata nauki, spędzone na przyswajaniu wiedzy z niewystarczającym minimum umiejętności

Polska edukacja stoi na wysokim poziomie, jednak to czysta wiedza ze słabym przełożeniem na umiejętności. Z raportu wynika, że niemal 6 na 10 Polaków uważa, że szkoła nie przygotowała ich do wejścia na rynek pracy. Tylko 35% badanych jest zdania, że szkoła dobrze wywiązała się z tego zadania, a zaledwie 13% ma co do tego całkowitą pewność.

Ten wynik wpisuje się w szerszy obraz zmian na rynku pracy. Według OECD młodzi ludzie coraz częściej potrzebują nie tylko wiedzy przedmiotowej, ale również kompetencji związanych z planowaniem kariery, podejmowaniem decyzji, współpracą i poznawaniem realiów pracy już na etapie szkoły. Organizacja zwraca uwagę, że skuteczne doradztwo zawodowe i kontakt uczniów z rynkiem pracy mogą zwiększyć ich szanse na lepszy start.

Krajowe badania potwierdzają: edukacja encyklopedyczna wysoko, praktyka w dole

Podobne wnioski płyną z nowej analizy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Eksperci wskazują, że dziś jednym z największych wyzwań polskiego rynku pracy nie jest już samo znalezienie zatrudnienia, ale dopasowanie kompetencji kandydatów do potrzeb pracodawców.

A jednocześnie — jak zauważa w rozmowie z PARP Jarosław Górniak, prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego ds. współpracy międzynarodowej —Nie możemy już mówić o jednym docelowym modelu kariery, zestawie oczekiwań ani definicji dobrej pracy. To, co jednemu pozwala się rozwijać, dla innych jest sporym obciążeniem. Tymczasem polska szkoła wciąż promuje jeden model kariery, zamiast rozwijać indywidualne talenty uczniów i pomagać im odkrywać własne preferencje.

Edukacja czyli wiedza i umiejętności jakich nie dała nam szkoła
Wiedza i umiejętności jakich nam zabrakło podczas lat edukacji/InterviewMe

Edukacja pozostaje przedmiotem zaufania i wiary

Mimo tak surowej oceny, wciąż pokładamy ogromne nadzieje w placówkach oświatowych. Aż 61% badanych uważa, że to właśnie szkoła powinna odpowiadać za przygotowanie młodych ludzi do życia zawodowego. W tej roli znacznie rzadziej widzimy uczelnie wyższe (33%), rodziców i opiekunów (29%) czy samych pracodawców (16%).

Choć w szkole uczymy się wielu rzeczy, często brakuje nam wiedzy, która okazuje się najbardziej przydatna w dorosłym życiu i karierze zawodowej. Wyniki wskazują, że niemal połowie ankietowanych (48%) po zakończeniu edukacji najbardziej zabrakło wiedzy z zakresu finansów i spraw urzędowych, takich jak podatki, budżet domowy czy prawa pracownika. 36% badanych nie wiedziało, jak zaplanować karierę, napisać CV czy wynegocjować pensję. Co ciekawe, na rynku pracy znacznie częściej odczuwamy braki w obszarze odporności psychicznej i radzenia sobie ze stresem (35%) niż w obsłudze nowoczesnych technologii (19%). Nic więc dziwnego, że w obliczu tak wielu wyzwań, zaledwie 8% ankietowanych uznało, że edukacja szkolna wyposażyła ich we wszystko, czego potrzebowali w pracy.

Jednak braki w praktycznej wiedzy to tylko jedna strona medalu: rynek pracy wymaga od nas również szybkiego oduczenia się tego, co przez lata premiował system szkolny. Zaledwie 9% badanych przyznało, że ich nawyki ze szkoły dobrze sprawdziły się w pracy. Aż 32% musiało zmienić podejście do błędów – zrozumieć, że to część procesu nauki, a nie powód do wystawienia „złej oceny”. Z kolei niemal co trzeci ankietowany (29%) zmuszony był przestawić się z pracy w 100% samodzielnej na współpracę i poleganie na zespole , co w szkolnych ławkach często traktowane jest jak „ściąganie”. Kolejnym szkolnym grzechem jest brak uczenia proaktywności. Aż 32% pracowników u progu kariery musiało przestać czekać na gotowe instrukcje, by zacząć wykazywać własną inicjatywę.

- Szkoła często wykształca w nas przekonanie, że najlepszy uczeń to ten, który potrafi samodzielnie wykonać zadanie, a błąd oznacza karę. Tymczasem w pracy równie ważna jest umiejętność powiedzenia: „nie wiem, potrzebuję pomocy” albo „popełniłem błąd”. To nie oznaka braku kompetencji, tylko dojrzałości zawodowej — zauważa Dominika Kowalska, redaktorka InterviewMe.

Tymczasem braki pozostawione przez system edukacji stanowią wyzwanie nie tylko dla pracowników, ale i dla samych firm. Wyniki badania pokazują, że młodzi wchodzą na rynek pracy z podwójnym obciążeniem: brakiem fundamentalnej wiedzy życiowej i nawykami, które w biznesie są wręcz szkodliwe. - O ile onboarding może uzupełnić luki kompetencyjne, o tyle przełamanie lęku przed zadawaniem pytań wymaga od pracodawców budowy kultury opartej na zaufaniu. Z drugiej strony sami młodzi nie są bezradni. Jeśli zaczną świadomie budować swoją samodzielność — pytać, wychodzić z inicjatywą i brać odpowiedzialność za decyzje — znacznie szybciej odnajdą się w zawodowych realiach. -komentuje Żaneta Spadło, ekspertka kariery InterviewMe i autorka badania.

Polecamy pełna wersja raportu, która szczegółowo omawia wyzwania młodych na rynku pracy oraz zawiera praktyczne wskazówki, jak samodzielnie nadrobić szkolne zaległości. LINK

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNasza edukacja to wiedza bez umiejętności. Znamy ułamki i procenty, a nie umiemy rozliczyć PIT-u. Komunikacja kuleje, gdy blokujemy się podczas rozmowy, w tym w języku obcym »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj