Dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób w czerwcu wyniosła 5,3 proc. rok do roku wobec 7,7 proc. w maju, Była znacznie niższa od prognoz analityków, konsensus rynkowy wynosił 7,0.

Jednak do silnego obniżenia rocznej dynamiki płac w czerwcu w porównaniu z majem przyczynił się efekt statystyczny w postaci niekorzystnej różnicy w liczbie dni roboczych (w maju liczba dni roboczych była o 1 większa niż w 2018 r., podczas gdy w czerwcu br. była ona o 2 mniejsza niż przed rokiem), to obniżyło dynamikę płac pracowników zatrudnionych na akord.

- Dynamika wzrostu wynagrodzeń nadal będzie wysoka, co stanie się zagrożeniem dla gospodarki, jeżeli za tym nie będzie podążał wzrost wydajności produkcji - mówi w rozmowie z MarketNews24 Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Regionie Europy Centralnej.

Jeżeli nie osiągniemy wzrostu wydajności, to konkurencyjność polskiej gospodarki będzie słabnąć, a w pierwszej kolejności negatywne skutki odczują eksporterzy.

CZY SZYBKI WZROST WYNAGRODZEŃ JEST JUŻ ZAGROŻENIEM DLA POLSKIEJ GOSPODARKI