Forsal logo

Zełenski łagodzi ton wobec Polski. „Jeśli są pytania, znajdą się odpowiedzi”

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 20:35
Opening Ceremony for the Irish Presidency of the EU
Zełenski w Dublinie o konflikcie z Polską: jeśli są pytania, znajdą się odpowiedzi/PAP/EPA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odnosząc się w środę w Dublinie do napięć z Polską, podkreślił, że wiele państw europejskich ma za sobą trudną historię, jednak dziś najważniejsze jest wspólne przeciwstawienie się jedynemu agresorowi. Zapewnił również, że „jeśli są pytania, znajdą się na nie odpowiedzi”.

Zełenski o relacjach z Polską i sporze historycznym

Zełenski zapytany na konferencji prasowej w Dublinie o to, czy Kijów nie obawia się, że konflikt z Polską o nadanie imienia bohaterów UPA jednostce wojskowej może przeszkodzić procesowi akcesyjnemu Ukrainy, odparł, że Polskę i Ukrainę „łączy historia”. – Jesteśmy sąsiadami i jak większość krajów w Europie mieliśmy w przeszłości problemy. Ale żyjemy teraz i mamy do czynienia z jednym agresorem. Musimy myśleć o bezpieczeństwie – powiedział.

Zełenski, który jeszcze kilka dni temu mówił, że Ukrainie „nikt i nigdy nie będzie nakazywał jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”, w środę wypowiadał się już w sprawie Polski bardziej pojednawczo. – Jeśli są pytania, znajdą się na nie odpowiedzi. Ukraina jest na to gotowa. Jesteśmy silnymi sąsiadami i dobrymi przyjaciółmi – powiedział.

Ukraina liczy na poparcie Polski i Węgier w UE

Chociaż szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział publicznie, że „Ukraina z Banderą do Unii Europejskiej nie wejdzie”, a Budapeszt ostrzegł, że nie poprze przyspieszenia akcesji Ukrainy, Zełenski zadeklarował w środę, że liczy na jednomyślne poparcie państw członkowskich dla członkostwa Ukrainy w UE i ma nadzieję na otwarcie w najbliższym czasie pozostałych pięciu klastrów negocjacyjnych.

– Liczymy na jednomyślność państw członkowskich. Unia powinna się kierować zasadami, a nie emocjami. Ukraina spełniła wszystkie warunki pozwalające na otwarcie klastrów, mamy nadzieję, że premier Węgier i polski rząd poprą naszą akcesję – powiedział prezydent Ukrainy, podkreślając, że w interesie wszystkich krajów leży, aby Ukraina jak najszybciej dołączyła do Unii.

Premier Irlandii Micheal Martin, która w środę przejęła półroczne przewodnictwo w Radzie UE, przyznał, że nie po raz pierwszy sprawy dwustronne są problemem przy akcesji. – Wystarczy spojrzeć na Bałkany – dodał. Powiedział, że UE będzie musiała znaleźć kompromis i uszanować, że państwa członkowskie mogą mieć różne perspektywy. Polityk przyznał, że z nadzieją patrzy też na sytuację na Węgrzech po wyborach i przejęciu władzy przez Petera Magyara. – Czuć nowy powiew – ocenił.

Z Dublina Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ kar/ mhr/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiemcy stawiają zarzuty ws. Nord Stream. Jest akt oskarżenia przeciwko Ukraińcowi »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj