Forsal logo

Spotkanie Nawrocki-Zełenski? Przydacz: Strona ukraińska wycofała się z ustalonej daty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dzisiaj, 15:03
Spotkanie Nawrocki-Zełenski? Przydacz: Strona ukraińska wycofała się z ustalonej daty
Spotkanie Nawrocki-Zełenski? Przydacz: Strona ukraińska wycofała się z ustalonej daty/shutterstock
Minister w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz poinformował, że strona ukraińska wycofała się z wcześniej ustalonego spotkania prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie. Jak dodał, Kijów zaproponował nowy, bardziej odległy termin rozmów.

W miniony piątek prezydent Nawrocki zdecydował o odebraniu prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego - o możliwości takiej mówił po raz pierwszy pod koniec maja, po tym, gdy prezydent Ukrainy zdecydował o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. W sobotę prezydent Zełenski poinformował, że odesłał prezydentowi Nawrockiemu Order.

Rozmowy polsko-ukraińskie

Przydacz powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że w ostatnich tygodniach toczyły się polsko-ukraińskie rozmowy dyplomatyczne - Niestety ze strony ukraińskiej nie było żadnej gotowości do zmiany tego podejścia w sprawie nazewnictwa OUN-UPA, a jednocześnie była gra na czas, było cały czas zwlekanie i ciągła zmiana decyzji - powiedział prezydencki minister.

Przydacz zaznaczył, że prawdą jest, iż efektem jego rozmów z szefem Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowem - który był w Warszawie 6 czerwca - była kwestia rozmowy telefonicznej Zełenskiego z Nawrockim. - Ale z tej rozmowy telefonicznej prezydent Zełenski się wycofał, nie chciał rozmawiać telefonicznie - powiedział szef BPM.

Przydacz: Strona ukraińska wycofała się z wizyty w Polsce

- Następnie strona ukraińska zaproponowała wizytę, ustaliliśmy konkretną datę i konkretną godzinę takiego spotkania w Warszawie po to, aby porozmawiać o tej sprawie. I z tej daty, i z tej wizyty również strona ukraińska się wycofała proponując odległą, kolejną datę w przyszłości - powiedział Przydacz.

Dodał, że „w związku z tym uznać należy, że strona ukraińska nie była zainteresowana realną dyskusją z polskim prezydentem”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJak bardzo zadłużona jest Polska? Nowe dane robią wrażenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj