W nocy 19 lipca Rosja przeprowadziła najpotężniejszy atak balistyczny na Kijów w czasie całej inwazji na pełną skalę. Obecnie w stolicy są dwie ofiary. Obie zostały hospitalizowane na oddziałach szpitali miejskich.
Najcięższy rosyjski atak rakietowy na Kijów od początku wojny
W stolicy słychać eksplozje, w mieście rozprzestrzenia się toksyczny dym z pożarów. Według mera Kijowa Witalija Kliczki trafione zostały budynki mieszkalne.
W wyniku jednego z ataków na stacji metra Łukjanowska zawaliła się część sufitu w holu.
Rosjanie zaatakowali też zwykły budynek mieszkalny przy ulicy Vaclava Havla.
W komunikacie wydanym przez władze miasta o godzinie 03:25 (02:35 czasu polskiego) skutki ataku odnotowano w kilku dzielnicach stolicy:
W dzielnicy dnieprowskiej otrzymano zgłoszenie o pożarze w pobliżu centrum handlowego. Wybuchł również pożar w akademiku wywołany spadającymi odłamkami pocisków.
W dzielnicy deśniańskiej trafiony został budynek niemieszkalny. Zapaliły się samochody.
W dzielnicy sołomiańskiej trafiony został budynek niemieszkalny. Pożar wybuchł w budynku supermarketu i pobliskim budynku mieszkalnym. Ponadto odłamki spadły w pobliżu budynku mieszkalnego pod innym adresem – uszkodzone zostały okna, a osobę z drugiego piętra udało się uratować.
Służby ustalają skalę strat po nocnym ostrzale Kijowa
W dzielnicy szewczenkowskiej, w wyniku spadających odłamków, płonie trzypiętrowa dobudówka budynku administracyjnego. Uszkodzonych zostało również ponad dziesięć zaparkowanych samochodów. W pobliskim budynku mieszkalnym wybite zostały szyby. Dodatkowo zgłoszono pożar w budynku niemieszkalnym.
W dzielnicy światoszyńskiej otrzymano zgłoszenie o trafieniu w prywatny budynek mieszkalny, informacje o pożarze nie zostały potwierdzone.
Informacje o ofiarach i rozmiarach zniszczeń są obecnie ustalane, informują władze.(PAP)
wr/
Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania.
