W poprzedni weekend przywódcy Nigerii i Beninu podpisali porozumienie dotyczące strefy wolnego handlu Afryki Kontynentalnej podczas specjalnego spotkania Unii Afrykańskiej w stolicy Nigru, Niamey. Tym samym praktycznie cały kontynent afrykański, z wyjątkiem Erytrei, objęty został strefą wolnego handlu.

Według Afrykańskiego Banku Rozwoju (AfDB) pakt o wolnym handlu to ogromna szansa dla Afryki. Dzięki największej na świecie wolnej strefie gospodarczej afrykański kontynent będzie mógł odejść od nadmiernego polegania na niestabilnym eksporcie towarów i surowców oraz pobudzić produkcję przemysłową.

Eksport surowców dominuje nawet w dwóch największych gospodarkach Afryki. Produkcja górnicza odpowiada za około połowę eksportu RPA, natomiast ropa naftowa generuje 90 proc. dochodów zagranicznych Nigerii.

Dzięki umowie, która łączy rynki ponad 50 krajów, najwięcej do zyskania maja sektory, w których afrykańskie produkty mają już przewagę konkurencyjną, powiedział po podpisaniu umowy przez Benin i Nigeria, prezes AfDB Akinwumi Adesina.

„Produkcja, handel produktami o wartości dodanej i wzmocnienie łańcuchów dostaw pozwolą na wzrost już istniejących i pojawienie się nowych rynków” - powiedział Adesina. „Małe i średnie przedsiębiorstwa, które odpowiadają za 80 proc. całego handlu na kontynencie, skorzystają, podobnie jak sektor finansowy” - dodał. 

Obecnie trzeba wynegocjować mechanizmy transakcyjne między państwami. Najważniejszym mechanizmem, który powinien zostać wprowadzony przed startem wolnocłowej strefy w lipcu przyszłego roku, jest system cyfrowych płatności, który umożliwi konwersję walut różnych państw członkowskich, uważa Adesina. Jest też plan Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej, by przyjąć wspólną walutę handlową, co może zmniejszyć ryzyko walutowe, powiedział także.

Kulejąca infrastruktura

Akinwumi Adesina uważa, że dostęp do rynku kontynentalnego i większy nacisk na industrializację prawdopodobnie przyniosą korzyści krajom, które mają dostęp do portów, linii kolejowych i lotnisk. Zgodnie z szacunkami AfDB, zapotrzebowanie kontynentu na finansowanie infrastruktury sięga 130 do 170 mld dol. rocznie, z luką finansową w wysokości od 68 do 108 mld dol.

AfDB zapewni 4,8 mln dol. dla państw członkowskich na założenie centrali strefy handlowej w Ghanie. Bank zwrócił się też do swojej rady o podwyższenie kapitału ogólnego w celu zainwestowania w infrastrukturę i wsparcia strefy wolnego handlu.

Afrykański Bank Eksportowo-Importowy (Afreximbank) ogłosił, że zapewni instrument o wartości miliarda dol., aby umożliwić krajom, które podpisały umowę handlową, dostosowanie się do obniżonych taryf w wyniku paktu.

>>> Czytaj też: "FT": Rosja odbudowuje w Afryce wpływy z epoki ZSRR. "To zimna wojna 2.0"