Rząd w Tajpej ogłosił w czerwcu, że specjalne biuro będzie pomagało Hongkończykom starającym się opuścić ten region w związku z planami narzucenia mu przez Pekin kontrowersyjnego prawa o bezpieczeństwie państwowym. Opozycja obawia się represji po wprowadzeniu tych przepisów.

Według komunikatu tajwańskiego Centrum Dowodzenia Epidemicznego przyjazd mieszkańców Hongkongu i Makau, motywowany „specjalnymi względami humanitarnymi”, będzie możliwy od 1 lipca. Otwarcie granicy zbiegnie się więc w czasie z 23. rocznicą przyłączenia byłej brytyjskiej kolonii do ChRL.

Przewidziano również możliwość przyjazdu na wyspę mieszkańców Hongkongu i Makau z innych powodów, w tym w ramach rotacji pracowników międzynarodowych firm i w celu wypełnienia zobowiązań umownych. Obcokrajowcy będą natomiast mogli składać wnioski o wjazd na Tajwan „w celach innych niż turystyka i regularne wizyty towarzyskie”.

Osoby przybywające na wyspę na takiej podstawie będą musiały przedstawić ujemne wyniki badań pod kątem koronawirusa sprzed maksymalnie trzech dni i przejść 14-dniową kwarantannę – wynika z obwieszczenia.

Pekin potępił Tajpej za ofertę pomocy osobom uciekającym z Hongkongu, gdzie przez całą drugą połowę 2019 roku trwały masowe prodemokratyczne demonstracje, które często przeradzały się w starcia z policją. Protesty straciły na sile w 2020 roku, po wprowadzeniu w regionie restrykcji związanych z pandemią Covid-19.

Reklama

Tajwan uchodzi za jeden z regionów, które najlepiej poradziły sobie z pandemią. Dzięki wprowadzonym szybko środkom prewencji wyspie udało się uniknąć lawinowego wzrostu zachorowań bez wprowadzania surowych ograniczeń przemieszczania się. Tajwan zgłosił łącznie 447 przypadków zakażeń, z czego siedem osób zmarło, a 435 uznano już za wyleczone.

Nie jest jasne, kiedy w Hongkongu wprowadzone zostanie prawo o bezpieczeństwie państwowym, ale według obserwatorów może ono zostać zatwierdzone w Pekinie przed końcem czerwca, na posiedzeniu organu kierowniczego chińskiego parlamentu.

Chińskie władze twierdzą, że nowe prawo służy zwalczaniu działalności separatystycznej, wywrotowej i terrorystycznej oraz spisków z zagranicznymi siłami w celu podważenia bezpieczeństwa państwa. Zdaniem krytyków położy ono kres wolności i szerokim swobodom obywatelskim, które odróżniają Hongkong od Chin kontynentalnych i uznawane są za kluczowe dla jego pozycji jako międzynarodowego centrum finansowego.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ akl/