Boris Johnson: Antyszczepionkowcy to szaleńcy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lipca 2020, 12:35
Boris Johnson
Boris Johnson/ShutterStock
Podczas piątkowej wizyty w londyńskiej przychodni premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson stwierdził, że przeciwnicy szczepionek są "szaleńcami". Ocenił, że zagrożenie związane z koronawirusem minie w połowie 2021 r.

Johnson odwiedził w piątek jedną z londyńskich przychodni, aby ogłosić rozszerzony program szczepień na grypę. Jak podaje telewizja Sky News, zwracając się do pielęgniarek, premier narzekał na "tych wszystkich antyszczepionkowców", którzy zdobywają popularność w ostatnim czasie.

"Oni są szaleni. Są szaleni" - ocenił Johnson.

Jak zaznaczył, jego rząd chce, by wszyscy obywatele kraju w tym roku zaszczepili się na grypę i ogłosił "największy w historii" program szczepień na tę chorobę. W ramach programu zastrzyki będą dostępne za darmo dla osób powyżej 50. roku życia i dzieci poniżej 11 lat.

"Powodem, dla którego to robimy, jest ochrona NHS (Narodowej Służby Zdrowia) w zimie, bo oczywiście wciąż mamy Covid, wciąż jest zagrożenie drugą falą Covidu, więc kluczowe będzie odciążenie NHS, więc naprawdę mam nadzieję, że każdy dostanie zastrzyk przeciwko grypie" - stwierdził premier.

Johnson ocenił, że Wielka Brytania powinna definitywnie poradzić sobie z pandemią koronawirusa do połowy przyszłego roku. Przestrzegł jednak, że kraj wciąż czekają jeszcze ciężkie czasy, jeśli chodzi o gospodarkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj