Premier Hiszpanii: Koronawirusem mogło zakazić się w kraju ok. 3 mln osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 października 2020, 16:29
lotnisko Madrid Barajas, Madryt, Hiszpania
<p>lotnisko Madrid Barajas, Madryt, Hiszpania</p>/ShutterStock
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez oświadczył w piątek, że najbliższe miesiące będą trudne w związku z nasilaniem się epidemii. Istnieje podejrzenie, że od początku epidemii w kraju koronawirusem zostało zakażonych już ok. 3 mln osób - dodał.

Szef centrolewicowego rządu powiedział podczas piątkowego wystąpienia w siedzibie rządu, że w Hiszpanii pożądane są nowe restrykcje epidemiczne, aby uniknąć lockdownu. Wskazał, że szybko przybywa nowych zakażeń, a od środy łączna liczba przypadków według oficjalnych danych przekracza 1 mln.

Premier zaznaczył jednak, że dane resortu zdrowia nie są precyzyjne. Jak dodał, przypuszcza się, że w Hiszpanii od początku epidemii mogło zakazić się już 3 mln obywateli.

Sanchez przypomniał, że podczas czwartkowej wideokonferencji z władzami wspólnot autonomicznych Hiszpanii w sprawie wprowadzenia w kraju ujednoliconych restrykcji sanitarnych zabrakło konsensusu, gdyż władze Madrytu i Kraju Basków były temu przeciwne.

Tymczasem krótko po wystąpieniu Sancheza władze baskijskie ogłosiły, że wezwały już rząd centralny do ogłoszenia na terenie ich wspólnoty autonomicznej stanu zagrożenia epidemicznego wraz z nasileniem się tam zakażeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj