Według madryckiego dziennika “ABC” w ostatnich dniach na ulicach kanaryjskich miast przebywało ponad 2000 nielegalnych afrykańskich imigrantów, głównie obywateli Maroka, a zdesperowane władze archipelagu nie miały już "żadnego pomysłu na to, co z nimi zrobić".

Władze kanaryjskiej gminy Mogan, w której w opustoszałych hotelach i ośrodkach turystycznych umieszczono 200 imigrantów, zażądały już wyjaśnień od centrolewicowego rządu Hiszpanii Pedra Sancheza na temat okoliczności wypuszczenia nielegalnych przybyszów z miejsc, w których na nabrzeżu mieli oni przebywać w oczekiwaniu na kontrole policyjne i sanitarne.

Reklama

Według gazety “El Confidencial” brak też informacji o tym, kto postanowił ulokować imigrantów w obiektach turystycznych. Dziennik potwierdza tymczasem rosnącą liczbę Afrykańczyków przybywających łodziami na Wyspy Kanaryjskie.

Według danych hiszpańskiego MSW pomiędzy styczniem a październikiem 2020 r. na Wyspy Kanaryjskie dotarło łącznie 4000 nielegalnych imigrantów, czyli ponadpięciokrotnie więcej niż w takim samym okresie w 2019 r. W listopadzie zjawisko się nasiliło.

Na początku listopada premier regionalnego rządu Wysp Kanaryjskich Angel Victor Torres kilkakrotnie apelował do Komisji Europejskiej oraz rządu Hiszpanii o podjęcie pilnych działań służących powstrzymaniu masowego napływu afrykańskich imigrantów na ten atlantycki archipelag.

Torres wskazywał, że z tygodnia na tydzień przybywa coraz więcej nielegalnych przybyszów, u których służby medyczne potwierdziły zachorowania na Covid-19. Przestrzegł też przed możliwością pojawienia się nowych ognisk epidemii na Wyspach Kanaryjskich, a w konsekwencji do pogorszenia sytuacji sanitarnej w regionie i kolejnych przeszkód w przywracaniu pracy lokalnej turystyki.

6 listopada na główną wyspę archipelagu Gran Canarię przypłynął pierwszy od czasu wybuchu epidemii wycieczkowiec. Na pokładzie jednostki dotarło na wczasy ponad 700 niemieckich pasażerów.

Podczas uroczystości powitania wycieczkowca Mein Schiff 2 w porcie w Las Palmas Victor Torres poinformował, że władze Wysp Kanaryjskich planują w listopadzie przyjęcie kilku innych zagranicznych wycieczkowców.