Niemcy nie złagodzą restrykcji. Wartości najważniejszych wskaźników nadal są niepokojące

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2020, 15:48
Niemiecki rząd nie daje obywatelom wielkich nadziei na szybkie złagodzenie restrykcji związanych z koronawirusem - napisała agencja dpa relacjonując piątkową konferencję prasową rzecznika rządu Steffena Seiberta. Oświadczył on, że na razie nie udało się istotnie ograniczyć liczby nowych infekcji.

"Dokonaliśmy w zasadzie tylko pierwszego kroku, jakim było zastopowanie szybkiego, stromego, ekspansywnego wzrostu oraz osiągnięcie stabilizacji" - powiedział Seibert. Jak zaznaczył, wskaźniki zarażeń są jeszcze "o wiele, wiele za wysokie" i "muszą na stałe opaść do wyraźnie niższego poziomu".

Trzeba teraz dokładnie obserwować rozwój pandemii, "by przekonać się potem, jakie wnioski należy z tego wyciągnąć" - podkreślił rzecznik.

Poinformował też, że liczba zajętych łóżek na oddziałach intensywnej terapii i liczba pacjentów ze wspomaganym oddychaniem są już teraz wyraźnie wyższe niż wiosną, a każdego dnia w Niemczech umiera z powodu koronawirusa około 250 ludzi.

"Jest to coś, o czym powinniśmy więcej myśleć i z czym ani na chwilę nie wolno się nam pogodzić. Jeśli reagujemy zbyt późno, popadamy w niebezpieczeństwo, że szpitale, oddziały intensywnej terapii będą się nadal zapełniać pacjentami" - ostrzegł Seibert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj