Władze Hongkongu po masowych testach zniosły pierwszy lockdown dzielnicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 stycznia 2021, 11:46
Władze Hongkongu zniosły w poniedziałek lockdown w stosunkowo ubogiej, gęsto zaludnionej części dzielnicy Jordan, gdzie przez weekend na koronawirusa przebadano ponad 7 tys. mieszkańców, a u 13 z nich wykryto zakażenie – podały miejscowe media.

W sobotę i niedzielę władze zabraniały wychodzenia i wchodzenia do zamkniętej strefy, podczas gdy jej mieszkańców poddawano testom. Portal Hong Kong Free Press podkreśla, że był to pierwszy lockdown dzielnicy Hongkongu od początku pandemii.

Jednak już 15 godzin przed rozpoczęciem kwarantanny informacja o planach jej wprowadzenia wyciekła do mediów. W tym czasie widziano osoby opuszczające dzielnicę z walizkami i sprzętami domowymi – pisze HKFP.

Według władz w ramach akcji przebadano ponad 7 tys. osób, a u 13 z nich wykryto zakażenie, co oznacza 0,17-procentowy odsetek dodatnich wyników. Zakażeni i osoby z ich bliskiego otoczenia zostały odizolowane. Służby medyczne mają zdecydować, czy konieczna będzie jeszcze jedna runda testów.

Decyzję o lockdownie i masowych testach podjęto w związku ze wzrostem liczby diagnozowanych w tym rejonie nowych zakażeń oraz wykryciem koronawirusa w próbkach ścieków z budynków. Zdaniem części ekspertów lockdown wprowadzono jednak za późno, a mieszkańcy dzielnicy mogli już roznieść wirusa do innych części miasta – podała stacja RTHK.

Liczba zakażeń wykrywanych w Hongkongu zaczęła rosnąć w listopadzie 2020 roku, co miejscowe media określały jako czwartą falę pandemii. Od tamtej pory w regionie codziennie wykrywanych jest kilkadziesiąt nowych infekcji. Szczególne obawy budzi fakt, że w wielu przypadkach władze nie potrafią ustalić źródła zakażenia.

W poniedziałek hongkońskie służby medyczne zgłosiły 73 nowe infekcje. Łączny bilans potwierdzonych w regionie zakażeń wzrósł do 10 159, a bilans zgonów wynosi 170 – wynika z danych zamieszczonych na oficjalnej stronie internetowej prowadzonej przez miejscową administrację.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj