Opozycja wygrała wybory na Grenlandii. To wpłynie na losy ogromnej kopalni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 kwietnia 2021, 11:36
Nuuk, Grenlandia
<p>Grenlandia</p>/ShutterStock
Lewicowo-ekologiczna i proniepodległościowa partia Inuit Ataqatigiit wygrała wtorkowe wybory parlamentarne na Grenlandii - wynika ze wstępnych rezultatów. Zwycięstwo partii stawia pod znakiem zapytania przyszłość eksploatacji wielkich złóż uranu i metali ziem rzadkich.

Po podliczeniu niemal wszystkich kart, partia będąca dotychczas największym ugrupowaniem opozycyjnym zdobyła 37 proc. głosów, pokonując rządzących od lat socjaldemokratów z partii Siumut, którzy zdobyli 29 proc. poparcia. IA otrzyma 12 mandatów w liczącym 31 posłów parlamencie, zaś Siumut - 8.

Wybory były swoistym referendum nad losem planowanej przez australijską firmę kopalni Kvanefjeld na południu wyspy, uznawanym za największe nieeksploatowane dotąd złoże metali ziem rzadkich i uranu. Są to materiały o znaczeniu strategicznym dla światowej produkcji m.in. elektroniki, których potentatem są Chiny. IA jest przeciwna inwestycji, podczas gdy rząd - który upadł ze względu na spór wokół projektu - widział w niej szansę na ekonomiczną niezależność od Danii.

Według sondaży kopalni sprzeciwia się prawie 2/3 z ponad 56 tys. mieszkańców wyspy, głównie ze względu na obawy o środowisko i zanieczyszczenie wód materiałami radioaktywnymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj