Loty komercyjne z Kabulu zostały odwołane. Przestrzeń powietrzną udostępniono wojsku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 sierpnia 2021, 09:30
Flagi Afganistanu i Talibów
<p>Flagi Afganistanu i Talibów</p>/Shutterstock
Przestrzeń powietrzna Kabulu została udostępniona wojsku. Loty tranzytowe przez Afganistan powinny zmienić trasę - poinformował w poniedziałek Urząd Lotnictwa Cywilnego Afganistanu (ACAA). Władze lotniska w Kabulu przekazały, że wszystkie loty komercyjne zostały odwołane.

Urząd lotnictwa dodał, że jakikolwiek lot tranzytowy przez Kabul pozbawiony byłby kontroli.

Na koncie na Twitterze witryny FlightRadar24 poinformowano, że lot Air India z Chicago do Delhi zmienił kurs i opuścił przestrzeń powietrzną Afganistanu chwilę po tym, gdy w nią wleciał. Podobnie stało się z lotem Terra Avia z Baku do Delhi.

W poniedziałek władze Międzynarodowego Lotniska im. Hamida Karzaja w Kabulu odwołały wszystkie loty komercyjne. W porcie lotniczym zapanował chaos; tysiące Afgańczyków chcą opuścić kraj przejęty przez talibów, którzy w niedzielę wkroczyli do stolicy. "Loty komercyjne nie będą się odbywały, żeby zapobiec plądrowaniu. Prosimy nie spieszyć się na lotnisko" - przekazano w oświadczeniu dla lokalnej pracy.

Afgańscy talibowie w niedzielę wkroczyli do Kabulu. Wykorzystując wycofanie się międzynarodowych sił wojskowych pod wodzą USA, przejęli kontrolę nad krajem. Dotychczasowy popierany przez Stany Zjednoczone rząd upadł, a prezydent kraju Aszraf Ghani zbiegł za granicę.

Afganistan: co najmniej 5 osób zginęło, usiłując dostać się na pokłady samolotów

Co najmniej 5 osób zginęło w poniedziałek na lotnisku w Kabulu, usiłując dostać się na pokłady samolotów - przekazali Agencji Reutera świadkowie .

Afgańczycy stłoczyli się na terenie kabulskiego lotniska, starając się uciec z kraju przed talibami, którzy w niedzielę wkroczyli do stolicy Afganistanu. Żołnierze USA, którzy są na miejscu i pomagają przy ewakuacji amerykańskich obywateli, oddali strzały w powietrze, żeby powstrzymać tłumy ludzi wdzierające się na płytę lotniska.

Jeden ze świadków powiedział Agencji Reutera, że widział jak ładowano do samochodów pięć ciał. Inna osoba poinformowała, że nie wiadomo czy ofiary zginęły, bo zostały trafione pociskami, czy zadeptał je tłum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj