Dworczyk o polsko-białoruskiej granicy: Musimy zachować czujność i ostrożność

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 września 2021, 08:40
Białoruś granica
Shutterstock
Nasza wschodnia granica jest strzeżona w sposób rzetelny - powiedział w czwartek szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. "Powinniśmy jednak zachować absolutną czujność i ostrożność, bo Federacja Rosyjska i Białoruś są krajami nieprzewidywalnymi i agresywnymi" – dodał.

Na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia Dworczyk był m.in. pytany o to, czy premier otrzymał jakiekolwiek informacje o ewentualności naruszenia polskiej granicy w związku z ćwiczeniami wojskowymi Zapad. "Premier na bieżąco jest informowany o sytuacji na naszej granicy" – podkreślił Dworczyk. Jak zapewnił, "nasza granica jest strzeżona w sposób rzetelny". Szef Kancelarii Premiera przypomniał również, że obecnie Straży Granicznej pomaga wojsko. "W związku z tym powinniśmy czuć się bezpieczni" – mówił. Zastrzegł jednak, że "powinniśmy zachować absolutną czujność i ostrożność, bo kraje na wschodzie, z którymi graniczymy – Federacja Rosyjska i Białoruś – są krajami nieprzewidywalnymi i agresywnymi". "Widzieliśmy to wielokrotnie czy to w Gruzji, czy to na Ukrainie. Dzisiaj sami doświadczamy ataku hybrydowego na polsko-białoruskiej granicy" - mówił.

Szef Kancelarii Premiera był także pytany, czy stan wyjątkowy w pasie przygranicznym zostanie przedłużony. "Jesteśmy gotowi na przedłużenie stanu wyjątkowego, ale oczywiście chcielibyśmy, aby - kiedy tylko będzie to możliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa Polaków - powrócić do normalności" – odpowiedział Dworczyk.

Pytany, co mogłoby spowodować przedłużenie stanu wyjątkowego, szef Kancelarii Premiera jako czynniki wymienił "sytuację na granicy, presję na granicę, powtarzające się próby pokonywania tej granicy oraz różnego rodzaju incydenty, które mogłyby w konsekwencji powodować zagrożenie dla polskich obywateli i państwa polskiego". Jak jednak zastrzegł, "żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły".

Od 2 września w przygranicznym pasie granicznym z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje stan wyjątkowy. Obejmuje 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

Przedstawiciele rządu uzasadniają konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową" oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad, które rozpoczęły się 10 września.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj