Wybuchu bomby podłożonej pod mikrobus w Afganistanie. Są ofiary

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 stycznia 2022, 09:49
Afganistan
Shutterstock
W eksplozji bomby przylepnej, do jakiej doszło w sobotę wieczór w mieście Herat na zachodzie Afganistanu, zginęło 7 osób - podała afgańska agencja prasowa Bakhtar. Celem ataku był mikrobus sieci Townace przewożący pasażerów w handlowej dzielnicy Hadżi Abbas.

Wśród ofiar są cztery kobiety. Liczba rannych sięga dziesięciu, ale stan niektórych osób jest krytyczny - poinformowała Mohammad Aref Dżalali, ordynator szpitala publicznego w Heracie. W jego ocenie liczba ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć.

Dyrektor biura informacji, promocji i kultury w Heracie, Mawlana Naeem al-Haq Haqqani przekazał, że do eksplozji doszło o godz. 18:30 czasu miejscowego (godz. 21:30 w Polsce). Jak podkreślił, żadne z ugrupowań militarnych nie przypisało sobie autorstwa sobotniego ataku, ale policja "jest już na tropie zamachowców".

W 800-tysięcznym Heracie, podobnie jak w całym Afganistanie, resorty siłowe, w tym - policja, znajdują się pod kontrolą talibów, którzy przejęli władzę w Afganistanie w sierpniu 2021 roku po wycofaniu się wojsk amerykańskich. Mimo rządów twardej ręki, jakie zaprowadzili konserwatywni i wywodzący się z prowincji nowi władcy kraju, wciąż dochodzi tam do aktów terroru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj