Ambasada Rosji w USA odpiera oskarżenia o cyberataki na ukraińskie strony bankowe i rządowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lutego 2022, 10:28
Rosja odrzuciła w sobotę zarzuty USA, jakoby była odpowiedzialna za cyberataki na ukraińskie strony bankowe i rządowe. Rosyjska ambasada w Stanach Zjednoczonych określiła te oskarżenia jako bezpodstawne.

"Kategorycznie odrzucamy te bezpodstawne oświadczenia administracji USA i zauważamy, że Rosja nie ma nic wspólnego ze wspomnianymi wydarzeniami i w zasadzie nigdy nie prowadziła i nie prowadzi żadnych +złośliwych+ operacji w cyberprzestrzeni" – napisała rosyjska ambasada w USA na Twitterze.

W piątek doradczyni prezydenta USA Joe Bidena ds. cyberbezpieczeństwa Anne Neuberger powiedziała, że Waszyngton ma informacje wskazujące, iż rosyjskie władze są odpowiedzialne za niedawny cyberatak DDoS przeciwko ukraińskiemu MON i państwowym bankom.

"Mamy techniczne informacje, które łączą ten atak z rosyjskim Głównym Zarządem Wywiadowczym, znanym jako GRU, bo zaobserwowaliśmy, że znana infrastruktura GRU transmitowała duże ilości danych do adresów IP w Ukrainie" - powiedziała Neuberger podczas piątkowej konferencji prasowej Białego Domu. (PAP)

zm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj