Premier Szwecji: W przypadku fali migracji z Ukrainy nie będziemy w stanie pomóc

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 lutego 2022, 13:31
Premier Szwecji Magdalena Andersson
<p>Premier Szwecji Magdalena Andersson</p>/Newspix
W przypadku wystąpienia fali migracji z Ukrainy nie będziemy w stanie pomóc w większym zakresie, pora na inne kraje - oznajmiła we wtorek premier Szwecji Magdalena Andersson.

"Jeśli sytuacja na Ukrainie doprowadzi do tego, że ludzie zaczną szukać azylu w Europie, to trzeba pamiętać o tym, że Szwecja wzięła na siebie większą odpowiedzialność podczas ostatniego kryzysu uchodźczego" - podkreśliła szefowa rządu na konferencji prasowej w Sztokholmie.

W 2015 roku Szwecja przyjęła rekordową liczbę imigrantów - 162 tys. osób m.in. z Afganistanu, Iraku oraz Syrii.

"Nadal zmagamy się z problemem bezrobocia wśród imigrantów oraz koniecznością ich wykształcenia" - dodała Andersson.

Premier poinformowała również, że jej rząd przekaże 20 mln koron (ok. 1,9 mln euro) dotacji dla Czerwonego Krzyża na Ukrainie. Przesłanie innych środków finansowych jest w trakcie dyskusji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj