Zamieszki na Korsyce. Szef MSW: Wyspa pozostanie francuska mimo dążeń separatystów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2022, 14:50
Bonifacio, Korsyka, Francja
<p>Korsyka, Francja</p>/Shutterstock
W ostatnich kilku tysięcznych demonstracjach antyrządowych na Korsyce rannych zostało ponad 100 osób, w tym 77 funkcjonariuszy policji. Szef MSW Francji Gerard Darmanin zapewnił w poniedziałek, że wyspa pozostanie częścią Francji mimo dążeń separatystycznych.

To jedna z „czerwonych linii”, o których zdecydował rząd: Korsyka pozostanie w Republice - stwierdził Darmanin w stacji France Inter tuż po powrocie z Korsyki, która doświadcza od kilku tygodni wybuchów społecznego niezadowolenia i przemocy po próbie zabójstwa 2 marca, przebywającego w więzieniu korsykańskiego nacjonalisty Yvana Colonny przez muzułmańskiego fundamentalistę.

Colonna, sam skazany za zabójstwo wysokiego funkcjonariusza państwowego, znajduje się w stanie krytycznym w szpitalu w Marsylii.

W Bastii i innych miastach Korsyki trwają od tego czasu protesty antyrządowe. Mieszkańcy wyspy domagają się niepodległości lub autonomii.

Darmanin w zeszłym tygodniu nie wykluczył przyznania Korsyce „szerokiej autonomii”. Zastrzegł jednak, że rząd potrzebuje roku na przedyskutowanie tej kwestii.

Wyspa jest integralną częścią Francji od 1789 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj