Wśród planujących niemiecki zamach stanu są byli oficerowie sił specjalnych Bundeswehry

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 grudnia 2022, 14:29
niemcy
<p>Wśród planujących niemiecki zamach stanu są byli oficerowie sił specjalnych Bundeswehry</p>/ShutterStock
"Obywateli Rzeszy" można by było uznać za ludzi, których nie trzeba traktować poważnie, jednak naprawdę niepokojące jest to, że wśród 52 mężczyzn i kobiet, o których mówi się, że planowali w Niemczech zamach stanu, są byli oficerowie sił specjalnych Bundeswehry - pisze w komentarzu portal dziennika "Sueddeutsche Zeitung" (SZ).

"Więc to mają być szefowie rządu i armii dla nowych, lepszych Niemiec: potomek starego niemieckiego rodu szlacheckiego - którego jego własna rodzina nazywa pomylonym. Była poseł AFD związana z ezoteryką. Brodaty miłośnik przyrody, który prowadzi kursy outdoorowe w Lesie Frankońskim. Uprzednio skazany emeryt, który mieszka większość czasu w Brazylii, za całe zło na świecie obwinia na blogach masonów i ma nadzieję, że po zmianie systemu zostaną oni wytępieni po wsze czasy" - napisano w środę na portalu "SZ".

Powinni być filarami demokracji

Można by sobie "ułatwić sprawę i odrzucić tych ludzi jako dziwaków (...). Ludzi, których nie trzeba traktować poważnie, zgodnie z hasłem: demokracja musi znosić także takie typy. Ale to byłoby naiwne. Część z 52 oskarżonych, którzy podobno należą do organizacji terrorystycznej planującej zbrojną zmianę systemu w Niemczech, pochodzi ze średniej warstwy społecznej. Są nauczycielami, lekarzami, przedsiębiorcami. To ludzie, którzy tak naprawdę powinni być filarami demokracji" - czytamy w komentarzu.

Portal przypomina, że już latem prokurator generalny Peter Frank ostrzegał przed radykalizacją grup prawicowych i oceniał, że środowisko tzw. Obywateli Rzeszy i ideologów spiskowych staje się coraz bardziej brutalne. Byłoby zaniedbaniem lekceważenie zagrożenia, jakie stwarza to środowisko - mówił wówczas Frank.

"Tak, ma rację. Bo oprócz cywilów w skład grupy wchodzą także byli, a nawet czynny członek jednostek specjalnych Bundeswehry, ludzie, którzy nie tylko mają dostęp do broni, ale także wiedzą, jak jej używać. To właśnie sprawia, że ujawniona obecnie komórka terrorystyczna jest tak niebezpieczna" - uważa "SZ".

Podczas akcji niemieckiej policji i służb specjalnych w środę zatrzymano 25 osób podejrzanych o uczestnictwo lub wspieranie grupy terrorystycznej powiązanej ze skrajnie prawicową, zdelegalizowaną organizacją tzw. Obywateli Rzeszy. Celem grupy było przeprowadzenie zamachu stanu i ustanowienie nowej władzy w Niemczech - przekazała prokuratura.

Z Berlina

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj